Zamknij

Halny szaleje w Tatrach. Powalone drzewa, wieje nawet 180 km na godzinę

04.10.2020 11:24
Halny
fot. Shutterstock

Halny osiąga na Kasprowym Wierchu prędkość do 180 km na godzinę. TPN odradza wyjścia w góry. Przez silny wiatr od soboty nad ranem do niedzielnego poranku zakopiańscy strażacy interweniowali 43 razy, głównie usuwali powalone drzewa z tras m.in. z drogi z Zakopanego w kierunku Morskiego Oka.

Halny zaczął wiać w Zakopanem po północy z piątku na sobotę. W niedzielę rano porywy wiatru osiągały prędkość do 180 km na godzinę. W Tatrach i Zakopanem zaczął również padać deszcz. Strażacy o godzinie 4 nad ranem odnotowali pierwsze interwencje związane z usuwaniem powalonych drzew z ulic i posesji.

Halny w Tatrach. TPN odradza wyjścia w góry

Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego odradzają wszelkiej działalności górskiej w obecnych warunkach. Silny wiatr utrudnia bądź nawet uniemożliwia wędrowanie. Powalone drzewa zablokowały w niedzielę rano przejazd drogą z Zakopanego w kierunku Morskiego Oka na odcinku Cyrhla – Brzeziny. Strażacy usuwają zatory.

– Dotychczas nie ma osób poszkodowanych ani uszkodzonych budynków. Powalone drzewa spadły na ciągnik i samochód. Ponadto powalone drzewa uszkadzają linie energetyczne i telefoniczne, ale głównie wyjeżdżamy do usuwania drzew z jedni – powiedział rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Andrzej Król–Łęgowski.

W sobotę 12 ratowników TOPR uczestniczy w akcji ratunkowej w rejonie Wołowca w Tatrach, gdzie turystka „zdmuchnięta” z grani przez silny powiew halnego doznała urazu nóg. Według prognoz silny wiatr w Tatrach ma ustać w poniedziałek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP