`

Pogoda. "Bomba ciepła", a potem gwałtowne ochłodzenie. Nawet -14 stopni

2 min. czytania
08.02.2022 18:06
Obserwuj nas na Google

Pogoda w najbliższych dniach będzie bardzo zmienna. W środę nad Polskę nadejdzie "bomba ciepła". Temperatura miejscami wzrośnie nawet do 11 stopni Celsjusza. Na kolejne ochłodzenie nie przyjdzie nam długo czekać. W weekend nocą termometry mogą wskazywać nawet -14 stopni Celsjusza. 

Mapa pogodowa
fot. wxcharts.com

Pogoda w Polsce z każdym dniem robi się coraz bardziej wiosenna. Według prognozy IMGW środa i czwartek (9-10 lutego) będą najcieplejszymi dniami w tym tygodniu. Niestety, będzie padał też deszcz, głównie na północy kraju, natomiast najwięcej słońca prognozowane jest na czwartek w województwach południowych.

Pogoda niemal wiosenna. "Bomba ciepła" w Polsce, potem ochłodzenie

W środę temperatura maksymalna na zachodzie kraju wyniesie 10 stopni Celsjusza. Jak podają synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek może być jeszcze cieplej – na Dolnym Śląsku termomety wskażą nawet 11 stopni Celsjusza. Niestety temperatura odczuwalna będzie nieco niższa, gdyż w dalszym ciągu wiał będzie umiarkowany i porywisty wiatr. 

Redakcja poleca

Od piątku spodziewane jest ochłodzenie, a przelotny deszcz zastępować będą opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Nocami ponownie temperatura spadnie poniżej 0 stopni. W nocy z czwartku na piątek najchłodniej będzie na obszarach podgórskich oraz północnym wschodzie – od -2 do 0 stopni Celsjusza. W piątek temperatura maksymalna od wyniesie od 2 do 5 stopni. W dalszym ciągu wiatr będzie umiarkowany, nad morzem dość silny i tam w porywach osiągać może do 65 km/h.

W weekend w całym kraju będzie dużo słońca, a słabe opady śniegu prognozowane są tylko w województwach północnych. Noce będą mroźne, szczególnie na południu kraju, gdzie nad ranem w niedzielę temperatura minimalna spadnie do -8 stopni. W kotlinach górskich niewykluczony jest silny mróz do około -14 stopni. W dzień temperatura maksymalna od 1 do 5 stopni. Wiatr powinien osłabnąć, nieco silniejsze porywy, do 50 km/h, możliwe są tylko na północy Polski. 

RadioZET.pl/IMGW/TVN Meteo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET