Pogoda. W weekend kolejna fala upałów i burz. Mapy rozgrzane do czerwoności
Pogoda na weekend 24-25 lipca. Synoptycy IMGW prognozują, że w weekend z każdym dniem będzie coraz cieplej. Powracająca do Polski fala upałów sprawi, że temperatura wzrośnie do około 30 stopni Celsjusza. W niedzielę wrócą burze.
Pogoda w przedostatni weekend lipca znów rozgrzeje termometry do czerwoności. Po kilkudniowym ochłodzeniu do Polski powróci fala upałów. W sobotę (24 lipca) na zachodzie, a w niedzielę (25 lipca) już miejscami w całym kraju temperatura wzrośnie do około 30 stopni Celsjusza. Synoptycy IMGW zapowiadają również burze.
Pogoda na sobotę 24 lipca. Fala upałów wraca do Polski
Jak podaje Szymon Ogórek z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w sobotę będzie pogodnie, z umiarkowanym zachmurzeniem, miejscami wzrastającym do dużego. Ma być też raczej sucho, bez gwałtownych zjawisk.
Zrobi się też cieplej w stosunku do piątku. Termometry wskażą od 25 do 29 stopni. Jak przekazał synoptyk IMGW, najcieplejszym miejscem będzie zachodnia część kraju, zwłaszcza obszar województw: lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Nieco chłodniej będą obszary podgórskiego.
Prognoza pogody. W niedzielę na zachodzie i południu wrócą burze
W niedzielę Polska znajdzie się na skraju niżu z ośrodkiem nad Kanałem La Manche. Na zachodzie kraju zaznaczy się wpływ frontu atmosferycznego. Z południowego zachodu napływać zacznie ciepłe powietrze pochodzenia zwrotnikowego.
Niedziela będzie burzowa i upalna. Temperatura na zachodzie Polski wzrośnie do 32 stopni Celsjusza. Tam również spodziewane są burze z opadami gradu. Na pozostałym obszarze kraju termometry pokażą od 26 do 30 stopni.
RadioZET.pl/IMGW/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET