Potężne wichury, mróz, śnieg i gradobicia. Pogoda nie daje nam odpocząć

18.09.2019 12:15
Wichura w Warszawie
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

To była bardzo niespokojna noc. We wtorek wieczorem i w nocy z wtorku na środę przez Polskę przeszły potężne wichury. Wiatr powalał drzewa, zrywał elementy konstrukcyjne budynków, uszkodzone są samochody i sieci trakcyjne. Niebezpiecznie jest też w górach. Tam chwycił już mróz i spadł śnieg.

Po nocnych nawałnicach strażacy interweniowali w całej Polsce 792 razy. „Usunięcia wymagały setki połamanych oraz powalonych drzew, które tarasowały chodniki, ulice i szlaki kolejowe. W wyniku wiatru naderwane zostały reklamy i elementy konstrukcyjne budynków” – poinformował w środę rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej starszy brygadier Paweł Frątczak.

Najwięcej pracy strażacy mieli na Mazowszu, gdzie interweniowali 114 razy. „Na Bielanach na ulicy Antoniego Fontany drzewo przywaliło dwa zaparkowane samochody. Nie było osób poszkodowanych” – powiedział Michał Konopka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

EN_01394227_0005
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Łącznie po wtorkowych wichurach poszkodowane zostały dwie osoby, w tym strażak. W jednym przypadku na Dolnym Śląsku obok przechodnia przewróciło się drzewo, z kolei w województwie zachodniopomorskim obrażeń ręki doznał strażak, który uczestniczył w akcji usuwania powalonego drzewa.

Zobacz także

IMGW nadal ostrzega przed wiatrem

Wietrznie będzie również w środę w ciągu dnia. Najsilniejszego wiatru powinni spodziewać się mieszkańcy Warmii i Mazur, a także Podkarpacia. W tych województwach utrzymuje się alert pierwszego stopnia. Wiatr może się tam rozpędzać do 80, a nawet 100 kilometrów na godzinę. 

Poza tym w znacznej części kraju, zwłaszcza na północy i wschodzie, może popadać. Miejscami może spaść grad.

Kasprowy Wierch pod śniegiem

Podczas gdy w znacznej części kraju mieszkańcy starają się uporać ze skutkami wichur i ulew, w Tatrach jest już biało. Na Kasprowym Wierchu to tylko centymetr śniegu, ale nie topnieje, bo na szczycie jest obecnie minus pięć stopni Celsjusza. Temperatura odczuwalna jest jednak znacznie niższa, a to za sprawą silnego wiatru. 

Ratownicy TOPR apelują do turystów o rozwagę, bo szlaki są oblodzone. A, jak przewidują synoptycy, w najbliższych dniach w Tatrach dalej może przelotnie padać śnieg.

Zobacz także

RadioZET.pl/TOPR/Policja/PSP/PAP