„Będą głównym zagrożeniem" w poniedziałek. IMGW wydaje żółte alerty
W poniedziałek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia w północnej części Polski. W prognozach są silne porywy wiatru. Alert obowiązuje do godziny 12.00.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki atmosferyczne będą dominować w Polsce.
- Dlaczego w części Polski wydano ostrzeżenia pogodowe.
- Które regiony są objęte alertami przed silnym wiatrem.
Pogoda na poniedziałek. IMGW wydaje alerty
Jak podaje IMGW, Polska jest pod wpływem wtórnego ośrodka niskiego ciśnienia, który z rejonu Zatoki Botnickiej przemieszcza się w rejon Zatoki Fińskiej i zachodniej Rosji. Południowo-zachodnia część Polski znajduje się przejściowo w zasięgu słabego klina wyżu znad Kanału La Manche. Na północy kraju zaznaczy się strefa frontu okluzji. Z północnego zachodu napływa chłodne powietrze polarne morskie. W poniedziałek będzie w kraju zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Przelotne opady deszczu, miejscami burze, lokalnie drobny grad.
„W poniedziałek burze możliwe będą we wschodniej połowie kraju, gdzie w ciągu dnia pojawi się stosunkowo niewielka niestabilność. Główny zagrożeniem będą silniejsze porywy wiatru do około 60-70 km na godz." – podaje IMGW. W Tatrach i wysoko w Beskidach opady śniegu. W Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej o około 10 cm. Temperatura maksymalna od 9 st.C na Podhalu, około 15 st.C w centrum i nad morzem, do 18 st.C na zachodzie kraju.
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem obowiązują w województwach: zachodniopomorskim (w powiatach: Świnoujście, kamieńskim, gryfickim, kołobrzeskim, koszalińskim, sławieńskim) oraz w pomorskim (w powiecie słupskim). „W pasie nadmorskim nadal prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 60 km na godz., w porywach do 85 km na godz., z zachodu i północnego zachodu" – czytamy w alercie. Obowiązuje do poniedziałku (21 września) do godz. 12.
Źródło: Radio ZET/PAP/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET