Idzie pogodowy szok. Oto jego winowajca, sunie prosto na nas. "Potężna linia"
Synoptycy IMGW, a za nimi także rząd, ostrzegają przed burzami i silnym wiatrem. Wieczorem i w nocy z poniedziałku na wtorek znaczną część Polski dotyczą alerty pogodowe przed burzami z gradem. "Sprawcą" jest wyjątkowa linia szkwału, która pokrywa Norwegię, Danię i Niemcy. Już niedługo pojawi się nad Polską.
Synoptycy IMGW ostrzegają przed burzami i silnym wiatrem. Alerty pogodowe zostały wydane dla większości województw: od północy do południa, z wyłączeniem wschodniej ściany Polski. Poniedziałkowy upał ustąpi wieczornym ulewom - wynika z prognozy pogody IMGW.
Prognoza pogody: ostrzeżenia IMGW. Ogromna linia szkwału wpłynie do Polski
Dostępne modele pogodowe ilustrują potężną linię szkwału, która rozpościera się od Norwegii, przez Szwecję, aż po Danię i Niemcy. W poniedziałkowy wieczór dotrze także do Polski, obniżając temperatury. Ostrzeżenia pogodowe zostały już wydane dla mieszkańców województw:
- zachodniopomorskiego,
- pomorskiego,
- kujawsko-pomorskiego,
- łódzkiego,
- mazowieckiego,
- wielkopolskiego,
- dolnośląskiego,
- opolskiego,
- śląskiego,
- małopolskiego,
- świętokrzyskiego.
We wszystkich przypadkach - za wyjątkiem północnego zachodu (Szczecin, Koszalin, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra) - alerty obowiązują do 4.00 rano we wtorek i dotyczą burzy z gradem. W przypadku miast z północnego zachodu alerty zostały podniesione do stopnia 2. i dotyczą burz z gradem.
W strefie pomarańczowej, w której znajdą się północne miejscowości, w ciągu jednej godziny może spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 5 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe czy uprawy. Wiatr, osiągający do 110 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie. W nocy burze pojawią się już w całej Polsce - w centrum i na wschodzie będą mniej intensywne.
We wtorek (27.06.23 r.) linia burzy dotrze już na dobre nad wschodnie miasta Polski. Poranek będzie tam najchłodniejszy i najbardziej deszczowy. W najcieplejszym momencie dnia odnotujemy przeważnie od 21 do 23 stopni, a miejscami nawet tylko 19 stopni. Temperatura odczuwalna może być jeszcze niższa.
W środę i czwartek po raz kolejny przelotne opady deszczu pojawią się niemal w całej Polsce. Temperatura maksymalna nie przekroczy 25°C. W piątek na ogół bez opadów i cieplej – temperatura maksymalna od 24°C do 29°C, w całym kraju powinny utrzymać się przelotne opady deszczu i burze. W trakcie weekendu ponownie powinno się ocieplać - do 31°C.
RadioZET.pl/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET