Zamknij

Spadnie nawet 190 cm śniegu. W USA uderzą potężne śnieżyce

16.11.2022 23:26

Zachodnią część stanu Nowy Jork objęto ostrzeżeniem przed burzą śnieżną. W Buffalo, w związku z efektem jeziora, pod koniec tygodnia mogą wystąpić rekordowe opady śniegu. Może spaść do 190 cm białego puchu.

Do 190 cm śniegu w stanie Nowy Jork
fot. AA/ABACA/Abaca/East News, zdj. ilustracyjne

Śnieżyce nawiedzą do niedzieli 20 listopada włącznie zachodnią część stanu Nowy Jork. Jak przewidują meteorolodzy AccuWeather, najostrzejsze w tym sezonie - i potencjalnie od lat – burze śnieżne wystąpią w rejonie Wielkich Jezior.

Potężny atak zimy spowoduje zakłócenia, w tym konieczność wstrzymania podróży. W regionie wystąpi bowiem tzw. zjawisko efektu jeziora.

Nawet 190 cm śniegu do końca tygodnia. Atak śnieżyc w USA

Występuje ono wtedy, gdy nad stosunkowo ciepłe wody zbiornika wodnego (morza lub jeziora) napływają zimne, arktyczne lub arktyczno-kontynentalne masy powietrza. W rezultacie towarzyszą temu często burze śnieżne. Zgodnie z prognozami podróżowanie może być trudne lub prawie niemożliwe m.in. wzdłuż odcinków międzystanowej drogi nr 90 na obszarze Buffalo i w innych częściach stanu Nowy Jork. Śnieg może padać w tempie od 5 do 7,5 cm na godzinę.

"Podczas gdy region nawiedziły już opady śniegu z powodu niedawnego nadejścia zimowego chłodu, zdaniem ekspertów w nadchodzących dniach śnieżyce mogą przybrać historycznych rozmiarów. Machina efektu jeziora rozpędzi się do pełnej mocy, począwszy od czwartku, po weekend" – ocenia AccuWeather.

Krajowa Służba Meteorologiczna (NWS) wydała w środę ostrzeżenie przed śniegiem powodującym efekt jeziora dla obszaru Buffalo. Objęło również Orchard Park oraz miasto Nowy Jork.

"Te wczesne zimowe wydarzenia pogodowe mogą być potężne, ponieważ temperatury wody w jeziorze są nadal dość łagodne w porównaniu do środka i końca zimy" – wyjaśnił meteorolog AccuWeather Matt Benz. We wtorek rano temperatura wody we Wielkich Jeziorach wynosiła od 10 do kilkunastu stopni Celsjusza.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Dobrowolski/Twitter