Pierwsza połowa listopada zaskoczy Polaków. Temperatury nawet do 16 stopni
Prognoza pogody na listopad zaskakuje. Synoptycy przewidują nawet 16 st. C w pierwszej połowie miesiąca. Te scenariusze IMGW już znalazły swoje potwierdzenie. 5 listopada na przeważającej części raju słonecznie, a temperatury na południowym wschodzie wynoszą aż 14-15 st. C. Czy czeka nas kontynuacja takiej jesieni? Meteorolodzy zalecają ostrożność.
Pogoda na pierwszą połowę listopada zaskakuje
Pogoda za oknem w wielu rejonach Polski zaskakuje. Aura jest nie do końca listopadowa, bo po kilku ponurych i mocno deszczowych dniach pojawiło się słońce. Temperatury sporo odbiegają od średnich w tym miesiącu. Na przykład 5 listopada średnia wynosi 6-7 stopni na wschodzie kraju, w centrum i na południu, do 8-10 na zachodzie i nad morzem, a dzisiejsze notowania pokazują nawet 14-15 st. C. w rejonie Wrocławia i Zielonej Góry. Prognozy IMGW pokazują, że kolejnych dniach, aż do soboty 8 listopada będzie podobnie.
Czwartek 6 listopada będzie bardzo podobny: — Dużo słońca, sucho i dość ciepło, jak na listopad — podkreśla Agnieszka Prasek, synoptyczka IMGW-PIB w najnowszej prognozie na YouTube. Tego dnia w niektórych miejscach kraju będzie nawet 16 st. C. Takiej pogody można spodziewać się aż do końca tygodnia, przy czym w niedzielę 9 listopada na północy pojawić się mogą chmury i lokalne opady. Choć w dzień będzie ciepło, temperatura w nocy będzie znacznie spadać i mogą pojawić się przymrozki, szczególnie na południu kraju.
W połowie listopada wyciągniemy ciepłe kurtki i płaszcze
Ekspertka IMGW-PIB podkreśla, że warunki pogodowe w Polsce już wkrótce się zmienią. Po ciepłej pierwszej połowie miesiąca wreszcie zaczniemy odczuwać prawdziwy jesienny chłód. — W połowie listopada czeka nas już wyraźne ochłodzenie. W nocy spadki temperatur minimalnie poniżej zera, a w dzień wartości nie przekroczą 7-9 st., więc poczujemy już późnojesienny chłód — zaznacza Agnieszka Prasek.
Końcówka długiego weekendu listopadowego, czyli 10-11 listopada, przyniesie już nieco niższe temperatury, szczególnie na południu kraju. Z każdy dniem pogoda może coraz bardziej przypominać początek zimy. Pojawiać się będą mieszane opady deszczu ze śniegiem i trzeba się liczyć z dynamicznymi zmianami aury.
"Nad kraj mają nasuwać mają się kolejne układy niżowe z frontami, które przyniosą większe ożywienie w atmosferze. Dodatkowo można spodziewać się częstszych opadów oraz silniejszych podmuchów wiatru. Średnia dobowa temperatura zaskoczy i coraz bardziej zbliżać ma się w kierunku przedzimia" — czytamy w serwisie fanipogody.pl, bazującym na modelu ECMWF. Wygląda na to, że pogoda daje nam jeszcze jakiś czas na przygotowanie się do zimy i wyciągnięcie cieplejszych kurtek i płaszczy. Już lada moment bez nich ani rusz. Na szczęście na pierwszy śnieg i atak zimy z prawdziwego zdarzenia przyjdzie nam poczekać.
Źródło: Radio ZET/ IMGW-PIB/fanipogody.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET