Synoptycy ostrzegają: tak będą wyglądać kolejne dni. Zagrożona prawie cała Polska
W najbliższych dniach upały w Polsce nie odpuszczą. Żar będzie lał się z nieba na terytorium niemal całego kraju. Tylko północna część nie jest obecnie objęta ostrzeżeniami IMGW przed niebezpiecznymi temperaturami.
Upały wróciły do Polski wraz z długim weekendem. Wcześniejsze prognozy wskazywały na to, że w sierpniu będziemy musieli pożegnać się z letnią pogodą i przygotować na spore ochłodzenie. Zanim to jednak nastąpi, w nadchodzących dniach skwar i wysokie temperatury nie dadzą nam spokoju. To zdecydowanie nie koniec lata.
Żar będzie się lał z nieba na terenie praktycznie całego kraju. Nawet w górach nie odpoczniemy od upału - IMGW wydał dla tego regionu ostrzeżenia pierwszego stopnia. Jedynie turyści wypoczywający nad morzem mogą liczyć na komfortowe temperatury. Północna część kraju nie jest objęta alertami.
Synoptycy ostrzegają: tak będą wyglądać kolejne dni
Ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałami wydano dla województw: podkarpackiego, małopolskiego, opolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, lubuskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego oraz południowej części województw: podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.
"Temperatura maksymalna od 30 do 34 st. C., minimalna, w nocy, od 18 do 21 st. C." - podał IMGW. Na większości obszaru kraju alerty obowiązują do czwartku 17 sierpnia.
Dla Karpat i Sudetów wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia. IMGW prognozuje wystąpienia na tych terenach temperatury maksymalne w dzień miejscami od 29 do 31 st. C. Natomiast minimalne w nocy od 15 do 17 st. C. Alert obowiązuje do wtorkowego wieczora. Ostrzeżenia mogą być kontynuowane.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET