`

Ulewy sieją spustoszenie w Polsce. Tu przekroczono stany ostrzegawcze. Najnowsze komunikaty IMGW

2 min. czytania
09.07.2025 10:05
Obserwuj nas na Google

To kluczowy dzień w pogodzie. Front burzowy i silne ulewy przemieszczają się nad Polską, wszystko za sprawą niżu genueńskiego Gabriel. Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że cztery stacje meteorologiczne zanotowały intensywny opad dobowy wyższy niż dotychczasowa maksymalna suma dobowa. Stan ostrzegawczy odnotowano na 6 stacjach hydrologicznych. Wszystkie ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu będą obowiązywały najpóźniej do czwartku do godz. 20.00. W województwach objętych ostrzeżeniami III stopnia suma opadów może wynieść do 140 mm. Sytuację pogodową śledzimy na bieżąco w relacji RadioZET.pl.

burze i ulewy w Polsce
fot. Dawid Wolski/East News, IMGW

Ulewy i burze w Polsce. Relacja na żywo

  • Nad Polską przetacza się niż genueński Gabriel, który przynosi ze sobą obfite deszcze i ulewy. 
  • Cztery stacje meteorologiczne zanotowały intensywny opad dobowy wyższy niż dotychczasowa maksymalna suma dobowa. Stan ostrzegawczy odnotowano na 6 stacjach hydrologicznych.
  • Szef IMGW powiedział, że opad będzie coraz mniejszy, spodziewane są dalsze wzrosty wody do strefy wysokiej i z przekroczeniami stanów ostrzegawczych i alarmowych.
  • Wszystkie ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu będą obowiązywały najpóźniej do czwartku do godz. 20.00.
  • W stan gotowości postawiono brygady obrony terytorialnej, żołnierzy wojsk operacyjnych na Podkarpaciu i Dolnym Śląsku oraz Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. 
  • Relacja z sytuacji pogodowej na RadioZET.pl.

Niebezpieczna pogoda w wielu rejonach kraju. Aktualne alerty IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał czerwone, pomarańczowe i żółte alarmy. Najwyższym stopniem alarmów IMGW w związku z ulewnym deszczem objęto województwa:

  • łódzkie;
  • śląskie;
  • mazowieckie - w powiatach: gostynińskim, płockim, sochaczewskim, grodziskim, żyrardowskim, grójeckim, białobrzeskim, przysuskim, kozienickim, szydłowieckim, radomskim, lipskim, zwoleńskim, garwolińskim, otwockim, mińskim, piaseczyńskim, pruszkowskim, warszawskim zachodnim, Warszawa, legionowskim, wołomińskim, nowodworskim, płońskim, ciechanowskim, pułtuskim, przasnyskim, makowskim, ostrołęckim, ostrowskim, sokołowskim, węgrowskim, wyszkowskim,
  • opolskie, w powiatach: oleskim, strzeleckim, kędzierzyńsko-kozielskim, krapkowickim, prudnickim, głubczyckim;
  • małopolskie, w powiatach: olkuskim, chrzanowskim, oświęcimskim, wadowickim, suskim, nowotarskim, tatrzańskim;
  • świętokrzyskie, w powiatach: koneckim, włoszczowskim, jędrzejowskim, kieleckim, Kielce, opatowskim, ostrowieckim, starachowickim, skarżyskim.

Alarmy II stopnia wydano dla województw:

  • lubelskiego;
  • małopolskiego, w powiatach: dąbrowskim, tarnowskim, gorlickim, nowosądeckim, Nowy Sącz, brzeskim, proszowickim, bocheńskim, wielickim, proszowickim, miechowskim, krakowskim, wielickim, myślenickim, limanowskim;
  • podkarpackiego, w powiatach: niżańskim, kolbuszowskim, ropczycko-sędziszowskim, strzyżowskim, krośnieńskim, Krosno, jasielskim, dębickim, mieleckim, tarnobrzeskim, Tarnobrzeg, stalowowolskim;
  • świętokrzyskiego, w powiatach: buskim, staszowskim, sandomierskim, pińczowskim, kazimierskim; opolskim, w powiatach: kluczborskim, opolskim, Opole.

IMGW objął ostrzeżeniem I stopnia województwa:

  • warmińsko-mazurskie, poza powiatami: piskim, szczycieńskim, nidzkim, działdowskim; podlaskim, poza powiatami: siemiatyckim, bielskim, wysokomazowieckim, zambrowskim, łomżyńskim, Łomża, kolneńskim;
  • podkarpackie, w powiatach: bieszczadzkim, leskim, sanockim, przemyskim, lubaczowskim, przeworskim, leżajskim, rzeszowskim, łańcuckim, jarosławskim, brzozowskim;
  • kujawsko-pomorskie, w powiatach: brodnickim, rypińskim, lipnowskim, włocławskim, radziejowskim, wąbrzeskim, golubsko-dobrzyńskim, toruńskim, Toruń, aleksandrowskim, inowrocławskim, mogileńskim;
  • wielkopolskie, na wschodzie regionu;
  • dolnośląskie, w powiatach: milickim, oleśnickim, oławskim, strzelińskim, kłodzkim, ząbkowickim, dzierżoniowskim;
  • opolskie, w powiatach: brzeskim, namysłowskim, nyskim.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

Dziękujemy, że byliscie z nami. Zapraszamy na kolejne relacje na RadioZET.pl!

IMGW publikuje najnowszą prognozę opadów na najbliższe godziny. Sytuacja powoli się stabilizuje.

Dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Robert Czerniawski mówił w środę podczas sztabu kryzysowego, że sytuacja meteorologiczna będzie się stopniowo poprawiała, a deszcz zacznie słabnąć. Wszystko w najbliższych kilkudziesięciu godzinach.

"Kluczowe godziny dla sytuacji pogodowej w Polsce są już za nami. Mimo pierwotnych prognoz sytuacja w naszym mieście nie okazała się tak krytyczna, jak pierwotnie przewidywano" - pisze prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.

IMGW prognozuje, że w czwartek prognozowana suma opadów wyniesie od Podlasia, przez centrum, po Małopolskę od 5 mm do 15 mm, lokalnie w centrum i na południu do 20 mm, a na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie od 10 mm do 20 mm, lokalnie około 30 mm.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak–Kamysz ocenił, że ze względu na dynamiczną sytuację pogodową, "w żaden sposób nie wolno być uśpionym, ponieważ prognozy zmieniają się z minuty na minutę". - Jesteśmy w pełnej gotowości. Koordynacja działań pomiędzy służbami państwowymi musi następować bardzo szybko - podkreślał.

Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Wojciech Kruczek informował o podjęciu działań wyprzedzających, m.in. o relokacji dwóch kompanii specjalnych z województw zachodniopomorskiego i pomorskiego (142 strażaków i 43 pojazdy) do województwa łódzkiego, a także kompanii specjalnej z województwa wielkopolskiego (65 strażaków, 21 pojazdów) do województwa śląskiego.

Mimo że niektóre rzeki przekroczyły stany ostrzegawcze, to przez suszę zbiorniki mają dużą rezerwę i mogą przyjąć spore ilości wody, co minimalizuje ryzyko lokalnych powodzi - powiedział PAP hydrolog IMGW Grzegorz Walijewski.

Dyrektor Centrum Hydrologicznej Osłony Kraju dr Paweł Przygrodzki zaznaczył, że najbliższe 48 godzin to czas rozwoju sytuacji hydrologicznej. – Spodziewane są dalsze wzrosty stanu wody w południowej części Polski – powiedział. Niebezpieczne sytuacje mogą wystąpić w zlewniach podgórskich i na zurbanizowanych terenach w centralnej i północno-wschodniej części Polski.

Komendant główny policji nadinsp. Marek Boroń zapewnił, że policja jest w pełnej gotowości. Od wtorku zwiększono patrole w miejscach, w których może dojść do przerw w dostawie energii elektrycznej. – Do działań w 12 województwach skierowaliśmy i postawiliśmy w stan gotowości 12 767 policjantów dobowo. Do wsparcia mamy dodatkowo 600 policjantów oddziałów prewencji i 200 policjantów ruchu drogowego – zapewnił.

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała podczas konferencji prasowej w środę, że w związku z sytuacją pogodową ewakuowano 73 obozy i kolonie.

Premier Donald Tusk aapelował w środę o pełną mobilizację, nawet jeśli ostatnia noc nie obfitowała w dramatyczne wydarzenia. – Sytuacja pogodowa nie jest stabilna. Musimy być gotowi na każdy scenariusz – mówił w trakcie posiedzenia sztabu kryzysowego.

Prezes Wód Polskich Mateusz Balcerowicz poinformował, że nadal są rezerwy powodziowe. - Piętrzenie dotyczy zbiorników, gdzie wystąpiły opady, czyli kaskady Soły (Tresna, Porąbka, Świnna Poręba, Dobczyce i Dunajec). Nadal są rezerwy powyżej 100 proc. i powinny w zupełności wystarczyć na ten opad - podkreślił.

- Z dnia na dzień będzie coraz lepiej - mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Janem Kielakiem Grzegorz Duniec, dyrektor Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju. - W czwartek prognozujemy również zjawiska burzowe, ale one nie będą aż tak intensywne. Jedynie w województwach podkarpackim i lubelskim opady mogą wynieść do 30 mm w ciągu dnia. Jest to związane z faktem, że niż, który obecnie jest quasi stacjonarny, zacznie przemieszczać się w kierunku zachodnim - dodaje.

Aktualnie opady deszczu nieco osłabły; od 8:00 do 16:00 miejscami spadło 15-30 mm.

W środę specjaliści z IMGW i Wód Polskich na wspólnej konferencji poinformowali, że wzrosły stany wody w rzekach, ale nadal są rezerwy powodziowe w zbiornikach retencyjnych. Rząd zapewnia, że służby pozostają w pełnej gotowości. Dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Robert Czerniawski poinformował w środę podczas sztabu kryzysowego w związku z nocnymi intensywnymi opadami deszczu, że sytuacja meteorologiczna będzie się poprawiała, a deszcz zacznie słabnąć.

Niebezpieczne zjawiska pogodowe, takie jak ulewne deszcze, to zagrożenie również dla tych, którzy przebywają pod namiotami. - Dlatego prewencyjnie ewakuowanych zostało kilkadziesiąt obozów harcerskich. Młodzież została przeniesiona pod dach, między innymi do szkół, gminnych świetlic czy budynków ochotniczych straży pożarnych. Tu nie ma przypadku. Wszystko dzieje się według z góry ustalonych procedur - mówi Radiu ZET Olga Junkuszew z ZHP.

Dyrektor Centrum Hydrologicznej Osłony Kraju dr Paweł Przygrodzki poinformował, że zanotowano wzrosty stanu wody w rzekach na południu województwa małopolskiego, śląskiego i w centrum kraju. Przekazał, że strefa stanów wysokich notowana jest na 9 proc. stacji hydrologicznych. – Nie notujemy przekroczeń stanów alarmowych na rzekach. Stan ostrzegawczy jest przekroczony na siedmiu stacjach, głównie na górnych odcinkach karpackich dopływów Wisły – dodał. Przekazał, że na niektórych stacjach zanotowano wzrosty poziomu wody nawet o ponad 2 metry.

W środę specjaliści z IMGW i Wód Polskich na wspólnej konferencji poinformowali, że wzrosły stany wody w rzekach, jednak nadal są rezerwy powodziowe w zbiornikach retencyjnych.

Wiadomość o prognozowanych intensywnych opadach deszczu wraz z apelem, aby przygotować się na ewentualne podtopienia, słuchać poleceń służb i śledzić komunikaty pogodowe, otrzymali odbiorcy przebywający w województwach: łódzkim, małopolskim, mazowieckim, śląskim, świętokrzyskim, lubelskim, podkarpackim, opolskim (powiaty: głubczycki, kędzierzyńsko-kozielski, krapkowicki, oleski, prudnicki, strzelecki, kluczborski, nyski, Opole, opolski), podlaskim (powiaty: kolneński, Łomża, łomżyński, zambrowski, bielski, siemiatycki i wysokomazowiecki) oraz w warmińsko-mazurskim (powiaty: działdowski, nidzicki, piski i szczycieński).

Komunikat Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – PIB o aktualnej i prognozowanej synoptycznej sytuacji meteorologicznej i hydrologicznej w kraju.

Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul przekazała pierwsze pieniądze samorządom na pomoc doraźną dla osób, które ucierpiały w wyniku poniedziałkowych burz. Maksymalna kwota takiej pomocy to 8 tys. zł.

IMGW: aktualnie nie ma stwierdzonych przekroczeń stanów alarmowych na rzekach w Polsce.

1,8 tys. osób w Małopolsce dotknęły awarie prądu spowodowane sytuacją pogodową. Na rzece Sękówce został przekroczony stan alarmowy. Pogotowia przeciwpowodziowe wprowadzono w Kętach, Brzeszczach i Grybowie. Od północy strażacy interweniowali w województwie ponad 90 razy, najczęściej na Podhalu.

- Największe opady w ciągu ostatniej doby odnotowaliśmy w woj. łódzkim i na południu naszego kraju. Sytuacja się stabilizuje, intensywność opadów się zmniejsza - przekazał dyrektor Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju dr Grzegorz Duniec.

Podkarpaccy strażacy we wtorek wyjeżdżali blisko 80 razy, by pomóc w usuwaniu skutków intensywnych opadów deszczu i silnego wiatru - poinformował w środę po południu rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.

Z danych IMGW wynika, że obecnie rekord dobowego opadu deszczu, uwzględniający kryterium opadu intensywnego, zanotowały 4 stacje meteorologiczne: - Bańska Wyżna nad Białym Dunajcem z dobowym opadem 122,9 mm (dotychczasowy rekord wynosił 112,3 mm) oraz Poronin nad Białym Dunajcem z wynikiem 116,8 mm (poprzedni maksymalny dobowy opad 97,0 mm); - Kościelisko - Kiry nad Kirową Wodą, gdzie dobowy rekord opadu wyniósł 119 mm, przy poprzednim maksymalnym wyniku 118,8 mm; - Ropica Górna nad Sękówką z rekordowym wynikiem 86,5 mm, przy poprzednim maksimum intensywnego opadu 41 mm; - Śluza Tartak nad Czarną Hańczą, gdzie intensywny opad w ciągu 24h wyniósł 54 mm, poprzedni rekord - 26,4 mm;

Komunikat Policji w związku z ulewami.

Dziś o godz. 15:15 odbędzie się kolejna konferencja IMGW dotycząca sytuacji hydrologicznej i meteorologicznej.

Na tych stacjach przekroczony jest stan ostrzegawczy.

Wszystkie ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu będą obowiązywały najpóźniej do czwartku do godz. 20.00. W województwach objętych ostrzeżeniami III stopnia suma opadów może wynieść do 140 mm.

W Białym Dunajcu i Poroninie poziom wody przekroczył stan alarmowy. W Kuźnicach woda przelewa się przez tamę.

Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że 11 stacji hydrologicznych zanotowało opad dobowy wyższy niż dotychczasowa maksymalna suma dobowa. Trzy stacje osiągnęły nawet dwukrotnie wyższy poziom wody, zaś jedna trzykrotnie.

Prognoza opadu na najbliższe 8 godzin.

Do godz. 12 odnotowano 493 interwencje w związku z niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. "Od rana przybywa średnio 80 zgłoszeń na godzinę" - przekazał w sieci st. bryg. Karol Kierzkowski.

"Wszystkie zbiorniki posiadają pojemności powodziowe równe bądź większe niż wymagane w instrukcjach gospodarowania wodą! Aktualna rezerwa wynosi ponad 1200 mln m3 wody. Zbiorniki są gotowe na przyjęcie wód wezbraniowych" - informują Wody Polskie, odpowiadając na pojawiające się w sieci fake newsy.

Obecnie stan alarmowy przekroczony został na stacji Gorlice nad rzeką Sękówka w woj. małopolskim. Poziom wody wyniósł tam 452 cm, przy czym stan ostrzegawczy odnotowuje się przy poziomie 390 cm.

Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że 11 stacji hydrologicznych zanotowało opad dobowy wyższy niż dotychczasowa maksymalna suma dobowa. Trzy stacje osiągnęły nawet dwukrotnie wyższy poziom wody, zaś jedna trzykrotnie. Stan alarmowy przekroczony jest na stacji Gorlice.

Ostrzeżenia III, najwyższego stopnia obowiązują w województwie opolskim i śląskim. Prognozowana suma opadów dla tych województw wynosi od 80 mm do 100 mm, a miejscami do 140 mm. W środę mogą wynieść od 30 mm do 50 mm, a w nocy od 10 mm do 30 mm.

Z kolei na terenie województw: lubelskiego, części podlaskiego, małopolskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego, łódzkiego i mazowieckiego obowiązują ostrzeżenia II stopnia również przed intensywnymi opadami deszczu. Prognozuje się tam sumę opadów od 60 mm do 90 mm, a miejscami do 130 mm. W środę - od 15 mm do 30 mm, miejscami do 45 mm, w nocy ze środy na czwartek od 10 mm do 30 mm, a w czwartek – od 10 mm do 30 mm opadów deszczu. Będą obowiązywały do czwartku do godz. 20.00.

Ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami deszczu zostały wydane dla woj. podlaskiego, wschodniej części warmińsko-mazurskiego, opolskiego, południowej części podkarpackiego oraz wielkopolskiego. Prognozowane są tam opady deszczu okresami o natężeniu umiarkowanym i silnym. Prognozowana suma opadów może wynieść od 50 mm do 70 mm, punktowo około - 100 mm. W środę prognozuje się miejscami od 10 mm do 20 mm, a w nocy z środy na czwartek od 15 mm do 35 mm. W czwartek prognozuje się od 15 mm do 25 mm opadów, a w czasie burz punktowo do 35 mm. Ostrzeżenia te będą obowiązywały najpóźniej do czwartku do godz. 20.00.

Z powodu ostrzeżeń pogodowych minionej doby w Polsce ewakuowano 73 kolonii i obozów.

"Główna strefa intensywnych opadów deszczu obejmuje obszar od Podlasia, przez Mazowsze, Ziemię Łódzką, Kielecczyznę, po Śląsk i Małopolskę. Obecne natężenie opadów miejscami wynosi 5–10 mm/h" - informuje IMGW.

Okazuje się, że padało wyłącznie przez chwilę.

Ulewne deszcze spowodował niż genueński. Mieliśmy szczęście, bo dotknął on przede wszystkim wschodnią Polskę - powiedział PAP prof. Bogdan Chojnicki, klimatolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Dodał, że był to poważny test dla infrastruktury tamtejszych miast oraz okazja do ćwiczeń służb.

Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Anna Gryczman w rozmowie z PAP: niż nie opuści nas przynajmniej do poniedziałku, więc kolejne dni nadal będą dynamiczne. Dodała, że w najbliższych dniach padać będzie niemal w całym kraju, lokalnie pojawią się także burze.

Reporter Radia ZET Mateusz Szkudlarek rozmawiał o ewakuowaniu obozu w Baryczy z komendantem podharcmistrzem Maciej Zerkiem. - Dostaliśmy informację od straży, że mamy się ewakuować. Wszyscy zostali przetransportowani na miejsce bezpieczne - powiedział. Chodzi o 37 osób, w tym personel.

Polska Policja: do działań jest skierowanych i postawionych w stan gotowości ponad 12,5 tys. policjantów. Dodatkowo 600 policjantów oddziałów prewencji i 200 policjantów ruchu drogowego uczestniczy w realizacji zadań.

"W wyniku intensywnych opadów woda odcięła drogę do Doliny Lejowej oraz domków letniskowych w Witowie. Silny nurt zagraża także drewnianemu mostkowi" - czytamy na profilu Małopolska Alarmowo.

Kilkadziesiąt obozów harcerskich w całym kraju zostało prewencyjnie ewakuowanych w związku z niebezpieczną pogodą. W Kolumnie koło Łasku przed ośrodkiem do którego ewakuowani zostali uczestnicy jednego z takich obozów jest reporter Radia ZET, Mateusz Szkudlarek.

Technicznie możliwe jest, że nie każdy przebywający na terenie powiatu, objętego alertem RCB otrzyma wiadomość SMS. Dzieje się tak, gdy telefon jest zalogowany do stacji bazowej w innym powiecie - powiedział PAP rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk. Alert RCB został we wtorek wysłany do kolejnych odbiorców n6a terenie województwa: podlaskiego (powiat bielski, siemiatycki i wysokomazowiecki), lubelskiego (powiat bialski, Biała Podlaska, biłgorajski, Chełm, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, łęczyński, parczewski, świdnicki, tomaszowski, włodawski, zamojski i Zamość).

"W związku z zagrożeniem hydrologicznym policjanci z całego kraju, zwłaszcza z 12 województw objętych zagrożeniem, są w pełnej gotowości operacyjnej" - czytamy we wpisie Polskiej Policji.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował, że łączna liczba interwencji strażaków w środę, pomiędzy północą a godz. 10.40 wyniosła 421. Najwięcej zdarzeń wymagających pomocy straży pożarnej zgłoszono w Warszawie i województwie mazowieckim - łącznie było ich 80. W województwie małopolskim były to 74 zdarzenia, śląskim - 71, podkarpackim - 53, a w łódzkim straż otrzymała 45 zgłoszeń.

Woda odcięła drogę turystom w Witowie. Zalana droga prowadząca do Doliny Lejowej - informuje Gazeta Krakowska.

- Pomimo spokojnej nocy na Dolnym Śląsku, służby pozostają w stanie pełnej gotowości - powiedziała w środę w Stroniu Śląskim wojewoda dolnośląska Anna Żabska. W regionie trwa monitoring rzek i infrastruktury krytycznej. Z powodu pogody na kolei doszło do zerwania trakcji na linii Wrocław-Brzeg Dolny-Ścinawa.

Wszystkie ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu będą obowiązywały najpóźniej do czwartku do godz. 20.00. W województwach objętych ostrzeżeniami III stopnia suma opadów może wynieść do 140 mm.

W Poroninie w ciągu ostatnich 24 godz. spadło ponad 105 mm/mkw. wody, czyli najwięcej, od kiedy prowadzone są pomiary od 2005 r.

Aktualnie najmocniej pada lokalnie na ziemi łódzkiej, Mazowszu i Pogórzu Karpackim, gdzie spadło już nawet do 100 mm deszczu.

Jak zauważają meteorolodzy, intensywnie padać może jeszcze przez kilka dni, a sumy opadów będą nieprzerwanie rosły. Oznacza to duże ryzyko dalszych wezbrań na rzekach i podtopień.

Premier podkreślił, że przed wrześniową powodzią w 2024 r. prognozy pogody nie brzmiały pesymistycznie i z tego niektórzy wyciągali fałszywe wnioski. - Bardzo bym chciał, żebyśmy sobie nie pozwalali na optymistyczne interpretacje prognoz, które nie brzmią w tej chwili alarmistycznie - powiedział.

Premier Donald Tusk zaapelował w środę o pełną mobilizację, nawet jeśli ostatnia noc nie obfitowała w dramatyczne wydarzenia. - Sytuacja pogodowa nie jest stabilna. Musimy być gotowi na każdy scenariusz - powiedział podczas posiedzenia sztabu kryzysowego .

Do przekroczenia stanów ostrzegawczych doszło na 6 stacjach. Jest to m.in. Grybów - rzeka Biała, gdzie aktualny stan to 349 cm, a stan alarmowy wynosi 400 cm.

Do przekroczenia stanów alarmowych doszło na stacji Gorlice: rzeka Sękówka, aktualny stan: 489 cm, stan alarmowy: 450 cm.

Rzecznik ostrzegł także przed dezinformującymi treściami, które pojawiają się w mediach społecnzościowych w związku z ulewami. "W komunikacji kryzysowej kluczowe jest sprawdzanie źródła informacji i unikanie treści, które wywołują strach lub złość. Dezinformacja działa na emocje – im bardziej szokujący przekaz, tym większa potrzeba ostrożności. Myśl krytycznie i nie udostępniaj niesprawdzonych treści" - zaleca st. bryg. Karol Kierzkowski.

Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski: W śrwdę 9 lipca do godz. 8:00 strażacy odebrali 198 zgłoszeń dotyczących usuwania skutków silnego wiatru i opadów deszczu. Najwięcej interwencji odnotowano w woj.: mazowieckim 41, małopolskim 35, śląskim 31 i podkarpackim 19.

Duże opady i spływ wody w Małopolsce wymusił rozpoczęcie pracy przez suchy zbiornik na Tusznicy w okolicy Wieliczki.

Prognozy IMGW są nieco lepsze, ale nadal może spaść dużo deszczu. Do jutra obowiazują alerty 3. najwyższego stopnia przed wezbraniami na rzekach dla województwa śląskiego, części Małopolski ale tez województw łódzkiego, mazowieckiego i lubelskiego

Beskidzcy goprowcy podali, że warunki na szlakach turystycznych są trudne i bardzo trudne w związku z silnymi opadami deszczu. Jest ślisko i błotniście. Do 500 m ograniczona jest widoczność. Temperatury wynosiły rano od 7 stopni w wyższych partiach gór do 13 stopni w Szczyrku.

Groźne warunki dla turystów mają miejsce także w Tatrach.

Rzeka Sękówka w Gorlicach jako jedyna na ten moment w Polsce przekroczyła stan alarmowy.

Stacja Ruszkowice w woj. mazowieckim pobiła swój dotychczasowy rekord opadów w ciągu doby - zauważa metoprognoza.pl.

Napływają pierwsze zdjęcia i nagrania, dokumentujące skutki dizisejszych ulew.

Ubiegłej nocy stany ostrzegawcze pojawiły się na rzece Bobrza oraz Biały Dunajec. Na ten moment poziom wody jednak nieco spadł.

Nad Polską przetacza się niż genueński, który przynosi obfite deszcze i ulewy. Sytuacja zmienia się z minuty na minutę, zapraszamy na relację RadioZET.pl.