Strzały w szkole pod Włocławkiem. Były uczeń postrzelił dwie osoby
18-letni były uczeń szkoły podstawowej w Brześciu Kujawskim (woj. kujawsko-pomorskie) w poniedziałek wszedł na teren placówki i wrzucił do budynku petardy hukowe. Później postrzelił z pistoletu sprzątaczkę. Petardy, które odpalił wcześniej, zraniły 11-letnią uczennicę.
Do strzelaniny doszło w poniedziałek przed południem. Według relacji naszych reporterów pani pracująca w tej szkole jako woźna ma ranę brzucha. Jej stan określany jest obecnie jako stabilny.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od słuchacza na Czerwony Telefon Radia ZET.
„Jest dramat, płacz rodziców”
– W chwili obecnej podjęta jest akcja, która ma pozwolić uchwycić to dziecko podejrzewane o chorobę psychiczną – informował nas jeden ze słuchaczy, świadek zdarzenia. Według jego relacji 18-letni były uczeń postrzelił też kilkoro dzieci ze szkoły. Na miejscu wciąż trwają działania policji, straży pożarnej, a pogotowie podjęło akcję ratunkową.
Jak podkreślał nasz słuchacz, sprawca prawdopodobnie nadal znajduje się wewnątrz budynku.
Tragiczny bilans strzelaniny. Jeden uczeń nie żyje, ranni w stanie krytycznym– Nikt nie może być wpuszczony na teren szkoły. Jest dramat, płacz rodziców. Rodzice ubolewali i płakali, że nie mogą wejść, zobaczyć swoich dzieci. A on tam podobno jest – informował świadek.
Policja: napastnika obezwładnił pracownik szkoły
Jak z kolei podała Polska Agencja Prasowa, sprawcą ataku miał być 20-latek. Według informacji PAP poza strzałami, które oddał w stronę osób obecnych w szkole, wrzucił do budynku także gaz. Dwie osoby ranne są przewożone do szpitali we Włocławku i Toruniu.
– Do szkoły po godzinie 10.00 wszedł zamaskowany mężczyzna, który wrzucił do budynku petardy hukowe. Użył także broni w stosunku do pracownika szkoły – sprzątaczki. W wyniku działania petard ran doznała także uczennica szkoły – powiedziała rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinspektor Monika Chlebicz.
Kolejne aresztowanie w związku ze strzelaniną w Utrechcie– Mężczyzna został obezwładniony przez pracownika szkoły, po czym przekazany przybyłym na miejsce policjantom. Funkcjonariusze zabezpieczyli też broń, która poddana zostanie badaniom, by ustalić, jaki to rodzaj. Z naszych informacji wynika, że ataku dokonał 18-latek, który najprawdopodobniej był wcześniej uczniem tej szkoły – dodała Chlebicz.
RadioZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET