Coraz mniej wróbli w Polsce. Ornitolog wyjaśnia, gdzie tkwi przyczyna
Wróbel to ptak, który w naszej części świata towarzyszy człowiekowi niemal od zawsze. Okazuje się, że w ostatnich latach populacja tych ptaków znacznie się zmniejszyła. Ornitolog, dr hab. Tomasz Janiszewski wyjaśnił, dlaczego tak się dzieje.
Mieszkańcy polskich miast (nie tylko dużych) obserwują od jakiegoś czasu spadek liczebności wróbli, których przed laty było bardzo dużo. – Spadek liczebności wróbla spowodowany jest kilkoma czynnikami. Jednym z nich jest brak miejsc do gniazdowania. Zadziwiający może być fakt, że problem ten nie dotyczy tylko dużych miast. Zamykając otwory wentylacyjne i uszczelniając wszelkie otwory w budynkach, pozbawiamy wróble – a także inne chronione gatunki, takie jak jerzyk czy pustułka – miejsc, w których ptaki te mogły zakładać swoje gniazda – mówi dr hab. Tomasz Janiszewski, ornitolog z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.
Maleje populacja wróbli
Drugim powodem, dla którego coraz trudniej spotkać wróbla na polskich osiedlach jest zubożenie bazy pokarmowej. – Coraz mniej owadów, spadek ilości pokarmu roślinnego, zanik transportu konnego, chemizacja środowiska, koszenie trawników, to tylko niektóre składowe prowadzące do zanikania naszego ćwierkającego towarzysza – wyjaśnia naukowiec.
Wróble w Polsce
Negatywnie działa również powszechna wycinka miejskich krzewów. – W wielu miastach zapanowała moda na idealnie przystrzyżone, duże powierzchnie trawników. Przy okazji likwiduje się gęste krzewy, w miejsce których sadzi się rośliny miniaturowe. Jest to oczywiście wygodne z punktu widzenia ekonomii, ponieważ o taką zieleń łatwiej można dbać i nie wymaga to dużych kosztów. Natomiast wraz z wycinką starych, wysokich żywopłotów wróble tracą bezpieczne azyle. Żywopłoty stanowią bowiem dla nich miejsce schronienia, odpoczynku a także bezpiecznego noclegu – mówi specjalista cytowany przez biuro prasowe UŁ.
W Wenezueli głodują nawet zwierzęta w zoo. Zabijają jedne, by nakarmić drugieRadioZET.pl/ biuroprasowe-uni-lodz.prowly.com/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET