Zatrzymała autobus miejski i… zabrała kluczyki pijanemu kierowcy. Miał 2 promile

12.07.2019 14:04
Zatrzymała autobus miejski i… zabrała kluczyki pijanemu kierowcy. Miał 2 promile
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wzorową postawą wyróżniła się dziś kierująca autobusem komunikacji miejskiej w Gdańsku – informuje PAP. Kobieta zatrzymała pojazd, chcąc pomóc kierowcy. Gdy wyczuła od niego alkohol wezwała policję. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2 promile alkoholu.

Pijany kierowca miał problemy z jazdą. Pojazd zjechał do przydrożnego rowu. Widząc problem prowadząca autobus miejski w Gdańsku zatrzymała swój pojazd. Chcąc udzielić pomocy wyczuła woń alkoholu u kierowcy osobowego daewoo.

O sytuacji, do której doszło w piątek na terenie gdańskiej dzielnicy Olszynka, poinformowała gdańska policja.

Gdy podczas rozmowy wyczuła od niego zapach alkoholu, zabrała mu kluczyki i zadzwoniła na policję

Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku

Kobieta nie zapomniała o prowadzeniu autobusu. Poprosiła przejeżdżających za nią kierowców, by przypilnowali nietrzeźwego do czasu przyjazdu policji. Sama szybko wróciła do autobusu, by dowieźć pasażerów na czas, co najwyżej z niewielkim spóźnieniem.

Policja potwierdziła obawy kierowcy autobusu. Badanie alkomatem wykazało, że prowadzący daewoo miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Na domiar złego, kierowca nie posiadał prawa jazdy. Został zatrzymany i przewieziony na „wytrzeźwiałkę”.

Zobacz także

Za jazdę po pijanemu grozi mu 2 lata więzienia. To nie koniec problemów – za spowodowanie „zdarzenia drogowego w stanie nietrzeźwości” grozi mu dodatkowa grzywna.

Mundurowi doceniają obywatelską postawę kierowcy autobusu.

- Zasługuje na uznanie– napisała w przesłanym mediom komunikacie nadkom. Ciska.

RadioZET.pl/PAP