Zamknij

Spotkanie po latach zakończyło się tragedią. Nowe fakty ws. zagadkowego zabójstwa profesora AGH

07.07.2022 12:16

Nowe informacje ws. zabójstwa profesora AGH Jana Targosza. 71-letni Leszek O. - podejrzany o atak na naukowca - zostanie w czwartek doprowadzony do prokuratury. Śledczy czekali, aż mężczyzna wytrzeźwieje, by można było go przesłuchać. Znane są również wyniki sekcji zwłok naukowca. 

zabójstwo Jana Targosza
fot. PAP/Łukasz Gągulski/krim.agh.edu.pl

Do zabójstwa profesora AGH Jana Targosza doszło w nocy z wtorku na środę w jego mieszkaniu w Krakowie. Miała się tam odbywać zakrapiana alkoholem impreza. Zgodnie z ustaleniami PAP przesłuchanie podejrzanego o zbrodnię Leszka O. ma się rozpocząć około południa.

- Prokuratura badała i analizowała ponadto zebrany obszerny materiał dowodowy - doprecyzował rzecznik krakowskiej prokuratury okręgowej prok. Janusz Hnatko.

Zabójstwo profesora AGH. Są wyniki sekcji zwłok

Przyczyną śmierci profesora - jak podał w środę prokurator - były obrażenia zadane tępym narzędziem, co potwierdziły wyniki sekcji zwłok. Na ciele zmarłego odkryte zostały też inne obrażenia, m.in. w okolicach uda, a także złamania kości. 

Na miejscu tragedii znaleziono narzędzie, którym zadano jedno z obrażeń, a także inne ślady i dowody. Zabezpieczono również monitoring zamontowany w pobliżu domu.

Jak zginął Jan Targosz?

Prokuratura ustaliła, że przed zdarzeniem mężczyzna spotkał się ze swoim kolegą z lat szkolnych i wspólnie pili alkohol. Początkowo była tam też żona zmarłego, ale opuściła ona spotkanie i poszła spać - według ustaleń nie słyszała nic, co świadczyłoby o tym, że w jej domu dzieje się coś niepokojącego.

O tym, co wydarzyło się w nocy, pogotowie zawiadomił sam znajomy profesora, który zatrzymany został już przed domem zmarłego. Był wtedy pod wpływem alkoholu i nie był w stanie wyjaśnić, jaki był przebieg tego zdarzenia. Według ustaleń PAP znajomy zmarłego to 71-letni Leszek O.

Według ustaleń medialnych zmarły mężczyzna to Jan Targosz - profesor krakowskiej AGH, mieszkający w domu na osiedlu w Nowej Hucie. 71-letni naukowiec był doktorem habilitowanym inżynierem profesorem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Nadia Senkowska