Zamknij

Skandal wokół ministra Łukasza Mejzy. "Dymisja to jest minimum"

24.11.2021 17:17
Łukasz Mejza
fot. Maciej Luczniewski/REPORTER

Spółka posła Łukasza Mejzy oferowała ciężko chorym na raka, Parkinsona, czy rodzinom dzieci z autyzmem leczenie metodą, którą lekarze oceniają jako niebezpieczną. Dymisji wiceministra sportu domaga się lider PO Donald Tusk. Jak dowiedział się później nieoficjalnie reporter Radia ZET Partia Republikańska Adama Bielana rozważa wycofanie rekomendacji dla Mejzy.

Czarne chmury nad wiceministrem sportu Łukaszem Mejzą. W środę Wirtualna Polska ujawniła, że jego firma oferowała kontrowersyjną terapię na nieuleczalne choroby za potężne pieniądze. Propozycję przedstawiał rodzinom sam Mejza – trafiała ona do umierających na raka, chorych na Alzheimera, czy rodziców dzieci z autyzmem.

"Spółka Mejzy miała się zajmować organizowaniem w Polsce terapii «pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi». To metoda uznawana przez lekarzy w Polsce i na całym świecie za niesprawdzoną i niebezpieczną. Pomysł nie wypalił" – informował portal.

Kontrowersje wokół spółki ministra Łukasza Mejzy

Skomplikowanie brzmiąca metoda, która miałaby pozwalać pacjentom wygrać walkę z nieuleczalnymi chorobami, nie ma jednak medycznego potwierdzenia. Nie przeszkodziło to Mejzie, który wraz z partnerem biznesowym oferował zakłopotanym rodzinom kosztowne terapie w Ameryce Północnej i wsparcie po zabiegach. Mejza miał osobiście przekonywać rodziców chorych dzieci, że terapia jego firmy je wyleczy. Cena wyjściowa wynosiła 80 tys. dolarów.

- Nie ma leku na wszystkie choroby, nie są nim na pewno komórki macierzyste. Często jest to tylko wabik, chwyt reklamowy. Są pokazywane jako woda święcona, mityczny Święty Graal w jednym, czyli sposób na wyleczenie każdej choroby – podsumował w Wp.pl prof. Józef Dulak, ekspert Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Serwis opisuje, że ma dowody na działania zdesperowanych rodziców dzieci, którzy mieli podpisywać umowy ze stowarzyszeniami i przekazywać im prawa do prowadzenia zbiórek pieniędzy na leczenie. Mejza nie odniósł się do pytań o kontrowersyjną terapię ani zarzutów. Co ciekawe, dziś po medycznej firmie Łukasza Mejzy nie ma już śladu. Nie funkcjonuje strona internetowa, ani media społecznościowe jego firm.

Dymisji wiceministra sportu po doniesieniach Wp.pl domaga się lider PO Donald Tusk. Przewodniczący największej partii opozycyjnej mówił o tym na konferencji w środę. - Ludzie, którzy prezentują ten poziom, nie powinni być nie tylko w rządzie - powiedział Tusk. - Chyba premier Morawiecki ma w sobie coś takiego, że się przynajmniej wstydzi, że Kaczyński zmusza go do pracy z takimi ludźmi. Oczywiście dymisja to jest minimum - podsumował.

Nieoficjalnie: niewykluczona dymisja Łukasza Mejzy

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski, po środowych doniesieniach medialnych Partia Republikańska Adama Bielana rozważa wycofanie rekomendacji dla Łukasza Mejzy. "To oznaczałoby dymisję wiceministra sportu" - zaznacza nasz dziennikarz.

RadioZET.pl/Wp.pl