Zapadła decyzja wobec policjantów, którzy razili Francuza paralizatorem

Redakcja
1 min. czytania
18.06.2017 13:55
Obserwuj nas na Google

Trzej policjanci, którzy w Lublinie bezprawnie użyli paralizatora wobec Francuza mają być wydaleni ze służby. Funkcjonariusze usłyszeli już zarzuty i zostali aresztowani tymczasowo na trzy miesiące.

fot. Flickr

Decyzja o wyrzuceniu funkcjonariuszy ze służby zapadnie najprawdopodobniej we wtorek lub w środę. Jak powiedziała reporterowi Radia ZET rzeczniczka policji w Lublinie Renata Laszczka-Rusek, decyzja komendanta jest jednoznaczna, jednak wydalenie ze służby musi odbyć się zgodnie z procedurami.

Skuł go w kajdanki i raził paralizatorem w jądra. Policjant i jego dwaj koledzy usłyszeli zarzuty

Jeden z policjantów usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad Francuzem. Raził go paralizatorem, który nie był na wyposażeniu patrolu. Dwaj pozostali funkcjonariusze nie powstrzymali go. Zdarzenia miało miejsce podczas Nocy Kultury, kiedy w Lublinie jest mnóstwo turystów. Francuz był pijany, pokłócił się z taksówkarzem i nie chciał zapłacić za kurs.

Policjantom grozi do 10 lat więzienia.

RadioZET.pl/daw/DG

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET