Błaszczak nie odpowiada na pytania dot. śmierci Stachowiaka: mówiłem o tym 3 tyg. temu

Redakcja
13.06.2017 10:04
Błaszczak nie odpowiada na pytania dot. śmierci Stachowiaka: mówiłem o tym 3 tyg. temu
fot. East News

- Ich zdaniem chrześcijanie nie mogą odmawiać różańca publicznie - mówił Mariusz Błaszczak odnosząc się do uczestników kontrmanifestacji w trakcie kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. Szef MSWiA był Gościem Radia ZET we wtorek. Przypomniał też hasła skandowane przez Obywateli RP i ich zwolenników "Do kościoła", porównując je do słów wypowiadanych w czasie PRL "do krypty". 

Błaszczak określił Władysława Frasyniuka "literatem radzieckim z czasów PRL". Przywołał anegdotę o Antonim Słonimskim, który miał powiedzieć do jednego z gości z ZSRR "Pan może sikać wszędzie". Zdaniem szefa MSWiA, były działacz opozycji w czasie Polski Ludowej też chce stać ponad prawem. 

Pytany o sytuację młodej kobiety, która w Gdańsku podczas jednej z manifestacji zaatakowała policjantów, wziął ją w obronę. Minister uważa, że wówczas użyte środki nie były adekwatne, w przypadku Frasyniuka natomiast są. 

Minister mocno miotał się, kiedy Konrad Piasecki poruszył sprawę zmarłego na komisariacie we Wrocławiu Igora Stachowiaka. Najpierw zapytał, ile ma czasu na antenie. Potem stwierdził, że w tej kwestii wypowiadał się w Sejmie 3 tygodnie wcześniej. Na argumenty Piaseckiego, że nie każdy musi pamiętać, co działo się blisko miesiąc temu, Błaszczak nadal utrzymywał, że wszystko w tej sprawie zostało powiedziane. Dodał, że nie ma tyle czasu na antenie, by sprawę na nowo wyjaśniać. 

Piasecki stwierdził, że to niegrzeczne zachowanie, jak na gościa. Chodzi o nieudzielanie odpowiedzi na pytania gospodarza.

- Niewiele się spodziewam po ocenach słuchaczy. Czytałem wpisy na portalach społecznościowych, zdaję sobie sprawę z tego, że słuchacze Radia ZET, mają określone oceny co do mojej funkcjonalności - skomentował Błaszczak. Piasecki zapytał, czy minister chce obrażać słuchaczy rozgłośni. 

Minister utrzymał też swoje poglądy co do kryzysu uchodźczego. Przywołał przykłady stanu wyjątkowego we Francji oraz patrole policji w Brukseli. Krytycznie ocenił pomysły integracji wielokulturowej poprzez sport. - Chcą integrować bojowników muzułmańskich, tych, którzy są gotowi zabić siebie i zabić innych - mówił oburzony Błaszczak. 

Ponadto uważa, że mamy już koncepcję intelektualną dotycząca integracji. - Taka koncepcja powstała dwa tysiące lat temu, nazywa się chrześcijaństwem - mówi. Wspomniał też, że Karol Młot w VIII w. zatrzymał nawałę muzułmańską we Francji.  

Błaszczak zabrał głos także w sprawie zamieszania wokół przystanku Woodstock. Mówi o uchodźcach "rozlokowanych tuż za naszą zachodnią granicą". 

Całą rozmowę Konrada Piaseckiego znajdziesz pod tym linkiem.

RadioZET.pl/KM