NIK donosi na stowarzyszenie wspierane przez Macierewicza. Miało otrzymywać ogromne dotacje od MON

Redakcja
30.01.2019 12:21
Macierewicz
fot. PAP

NIK donosi do prokuratury na współpracę MON z czasów Antoniego Macierewicza ze stowarzyszeniem proobronnym „Wierni w gotowości pod bronią” – ustaliło Radio ZET. Izba zawiadomiła śledczych o nieprawidłowościach w rozliczeniach dotacji, które od resortu otrzymywało stowarzyszenie.

Jak dowiedział się reporter Radia ZET, stowarzyszenie otrzymywało z Ministerstwa Obrony Narodowej dziesiątki tysięcy złotych dotacji na szkolenia strzeleckie, mimo że nie miało uprawnień do prowadzenia takich zajęć. Organizacja „podzlecała” więc prowadzenie szkoleń komu innemu, m.in. swojemu własnemu prezesowi.

Stowarzyszenie, chociaż otrzymywało pieniądze z MON, pobierało również opłaty od uczestników szkoleń, a w przypadku szkół od Rad Rodziców. Według kontrolerów organizacja podawała nieprawdę w dokumentach, np. wykazała 11 osób jako uczestników dwóch różnych szkoleń odbywających się w tym samym dniu, w miejscowościach oddalonych od siebie o ponad 300 kilometrów. Mimo tego MON promował stowarzyszenie i zatwierdzał wszystkie jego sprawozdania. 

Zobacz także

Według raportu NIK stowarzyszenie proobronne „Wierni w gotowości pod bronią” było jedną z trzech organizacji otrzymujących najwyższe dotacje od ministerstwa.

RadioZET.pl/MaG/MP