Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

"PFN nie pokryła kosztów (...) doprowadziła do upadku" - kulisy rejsu Kusznierewicza

07.05.2018 21:29
xxx wiadomosci

Polska Fundacja Narodowa zakończyła współpracę z Mateuszem Kusznierewiczem przy projekcie Polska 100 - informuje "Gazeta Wyborcza". Fundacja Navigare, która miała koordynować rejs dookoła świata zabrała głos w tej sprawie i zdradza szczegóły. 

Mateusz Kusznierewicz fot. Wojciech Stróżyk/Reporter/East News

Projekt Polska 100, w ramach którego załoga jachtu miała w ciągu dwóch lat odwiedzić ponad 100 portów nie dojdzie do skutku. Fundacja Navigate Mateusza Kusznierewicza zdradza szczegóły tej sprawy. Z wpisu na portalu społecznościowym dowiadujemy się m.in., że Umowa między PFN a Fundacją Navigare wygasła 30 kwietnia z mocy prawa, ponieważ PFN nie wywiązał się z zobowiązania zakupu jachtu w tym terminie. Polska Fundacja Narodowa miała zakupić jacht, co było warunkiem powodzenia projektu Polska 100. Do transakcji nie doszło.

Zrzut ekranu 2018-05-07 o 21.18.00

Fundacja Navigare miała "bezskutecznie" nawoływać PFN do wywiązania się z umowy. Z tłumaczenia wynika też, że zachowanie PFN doprowadziło do poważnych kłopotów finansowych fundacji Mateusza Kusznierewicza. "Do tej pory PFN nie pokryła wydatków Fundacji Navigare poniesionych na remont jachtu, czym doprowadziła Fundację Navigare, instytucję działającą od blisko dekady, do upadku. Załoga oraz firmy zaangażowane do projektu, w Polsce i za granicą, czekają wciąż na zaległe wynagrodzenia" - czytamy. 

Polska Fundacja Narodowa miała milczeń od marca na przedstawiane jej sprawozdania finansowe. PFN miała też akceptować budżet projektu, w tym wynagrodzenia dla załogi. 

W ramach projektu Polska 100 załoga jachtu chciała w ciągu dwóch lat odwiedzić 100 portów na pięciu kontynentach. Polska Fundacja Narodowa miała sfinansować jacht potrzebny na podróż oraz przeznaczyć na całe przedsięwzięcie około 3 mln złotych rocznie. 

Mateusz Kusznierewicz skomentował tę sprawę dla Radia ZET. 

– Jest mi smutno, cztery lata pracy poszło na marne – mówi Radiu ZET Mateusz Kusznierewicz o zerwaniu współpracy przez Polską Fundację Narodową.

Żeglarz otrzymuje liczne sygnały wsparcia. – Może projekt Polska 100 będę realizował dalej sam. Pieniądze od PFN musi odzyskać syndyk. Potrzebujemy tych środków, by pokryć już poniesione koszty, m.in. zatrudnienia załogi i remontu jachtu – wyjaśnia Mateusz Kusznierewicz.

RadioZET.pl/MAG, KM

Oceń