Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu korupcji i niedopełnienia obowiązków przez urzędników stołecznego ratusza przy reprywatyzacji działek m.in. w obrębie Placu Defilad.
Gronkiewicz-Waltz powiedziała w piątek dziennikarzom, że zawiadomienie dotyczy doniesień przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a kwestie sprawdzenia, czy doszło do korupcji, to "w ogóle kwestia działania operacyjnego służb".
- Generalnie rzecz biorąc jest siedem tysięcy ludzi, którzy u mnie pracują, półtora tysiąca w samym ratuszu, a 1560 osób ma moje upoważnienia do wydania decyzji. Od tego są siły operacyjne takie jak CBA czy prokuratura, jeżeli jest korupcja proszę bardzo niech oskarżają - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.
Po drugie, jak mówiła prezydent stolicy, urzędnicy, o których mowa w zawiadomieniu, "to są te same osoby", których nazwiska pojawiły się wcześniej w sprawach tzw. dzikiej reprywatyzacji w Warszawie.
RadioZET.pl/PAP/MaAl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET