Radio ZET: Nieistniejąca firma miała ochraniać dworce na ŚDM. Jest akt oskarżenia

Redakcja
01.02.2019 06:50
ABW
fot. Witold Rozbicki/REPORTER/East News

Były prezes, troje członków zarządu PKP SA i były oficer Agencji Wywiadu zasiądą na ławie oskarżonych. Jak ustaliło Radio ZET, prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia w sprawie afery z ochroną dworców PKP podczas Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku. PKP podpisało umowę o wartości ponad 2 milionów złotych z firmą, która nie miała doświadczenia, siedziby czy stałego numeru telefonu. Jej właściciel był jednak znajomym ówczesnych szefów BOR i Agencji Wywiadu. 

Firma miała między inny stworzyć plany ewakuacji, choć te istniały już w PKP, przeprowadzić szkolenia kolejarzy, choć za darmo mogła to zrobić policja. Prokuratura zarzuca byłemu szefowi PKP Mirosławowi P., że umyślnie nie dopełnił obowiązków dbałości o kolejowy majątek. Grozi mu do 10 lat więzienia. Odpowiadać będzie z wolnej stopy. Prokuratorzy zabezpieczyli u niego podczas przeszukań kilka sztabek złota. 

Łącznie na ławie oskarżonych zasiądzie 11 osób.