Wycinali krzewy, znaleźli granat. Trzeba było wezwać saperów

Mateusz Albin
11.04.2018 20:28
granat
fot. Pixabay

Saperzy wywieźli w środę wieczorem granat znaleziony przez pracowników wycinających krzewy przy ul. Pszczelnej na krakowskim Ruczaju -– poinformowała Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji.

- Pierwsze oględziny wskazywały, że znaleziony przedmiot może być granatem F1 z okresu drugiej wojny światowej - – poinformowała Anna Zbroja-Zagórska. Znalezisko zostanie unieszkodliwione na poligonie.

Przedmiot przypominający granat znaleźli w środę pracownicy wycinający krzewy przy ul. Pszczelnej na krakowskim Ruczaju. Znajdował się około 200 metrów od najbliższych zabudowań. Na miejsce zostali wezwani saperzy.

Jak wcześniej powiedział po zgłoszeniu znaleziska rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, w korpus granatu zamiast zapalnika wkręcona była śruba.

- Nie można wykluczyć, że w środku może znajdować się materiał wybuchowy, dlatego czekamy na przyjazd wojskowych saperów, którzy zabezpieczą znalezisko - mówił Gleń.

RadioZET.pl/pap/maal

Zagłosuj

Na którą partię zagłosowałbyś w wyborach?

Liczba głosów: