Maciej Moskwa, pracujący jako ratownik GOPR, sfotografował odcisk łapy w Babiogórskim Parku Narodowym. Jak twierdzą fachowcy, ślad łapy należy do niedźwiedzia brunatnego. Pamiątkę po zwierzęciu znaleziono pod przełęczą Brona.
Niedźwiedź powinien obecnie być w trakcie swojego snu zimowego. "Prawdopodobnie wybudziło go ciepło - tak sugeruje Marcin Trybała pracownik BgPN - przez takie przebudzenie, gdy teraz chodzi i traci zbędnie energię, a jej nie uzupełni = zrównoważy, wcześniej zgłodnieje na przedwiośniu i będzie zmuszony do wcześniejszego wyjścia z gawry, by poszukać pożywienia, gdy go będzie jeszcze niewiele" - czytamy w poście na facebooku.
Ratownicy apelują, by spacerując po Beskidach zachować szczególną ostrożność. Możemy nie być sami!
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET