Zamknij

Uczniowie śmiali się z Dudy. Nauczyciel wpadł w szał. "Ty jesteś k... taki mądry"

05.11.2021 07:54
Andrzej Duda
fot. PAP

Wrocławski radny PiS i nauczyciel w jednym z tamtejszych liceów wpadł w szał, gdy podczas lekcji uczniowie naśmiewali się z Andrzeja Dudy i jego umiejętności mówienia po angielsku. Pedagog wytłumaczył się już ze swojego zachowania. - To był moment irytacji - powiedział. 

Do zdarzenia, o którym poinformowała wrocławska "Gazeta Wyborcza", doszło podczas lekcji historii w XVII LO im. Agnieszki Osieckiej we Wrocławiu. Prowadzący zajęcia Robert Pieńkowski podczas dyskusji o wolnej elekcji przekonywał młodzież, że nie każdy monarcha jest przygotowany do pełnienia swojej funkcji. 

Wrocław. Uczniowie śmiali się z Dudy. Nauczyciel i radny PiS wpadł w szał

Jeden z uczniów podał przykład Andrzeja Dudy i puścił filmik, na którym - zdaniem licealisty - słychać, jak prezydent mocuje się z językiem angielskim. To miało zirytować nauczyciela, który jest jednocześnie radnym miejskim z ramienia PiS. - "Pienio" się zagotował, że jak to Duda nie jest wspaniały - relacjonował jeden z obecnych na lekcji w rozmowie z "Wyborczą". 

- To powiedzieliśmy, że słabo mówi po angielsku, a kolega pokazał filmik, na którym Duda dukał po angielsku. "Pienio" się wku... potężnie, krzyczał, że Duda nie zna tak dobrze angielskiego, bo w młodości był zajęty obalaniem komuny - dodał. 

"GW" dotarła na nagrania z lekcji, gdzie widać, jak radny ze wzburzeniem reagował na krytyczne i prześmiewcze opinie wobec prezydenta. Walił pięścią w stół i krzyczał do kogoś (prawdopodobnie do osoby, która wspomniała pierwsza o Dudzie). 

Ty jesteś akurat mądry! Bo ja, k..., na przykład d... nadstawiłem w walce z komuną po to, żeby obalić tą pier... komunę, żebyś nie musiał zdawać matury z języka rosyjskiego

Robert Pieńkowski, nauczyciel i radny PiS

Pedagog wytłumaczył się już ze swojego zachowania w rozmowie z gazetą. - To był moment irytacji - powiedział. - Wynikała z tego, że ktoś nie potrafił docenić powagi tematu i procesów, jakie zachodziły w historii. Nie docierało cierpliwe tłumaczenie. Jeżeli chodzi o temat totalitaryzmu komunistycznego, to mówię o tym ze śmiertelną powagą. Komuna sama się przecież nie obaliła - dodał.

Z kolei w rozmowie z "Faktem" przyznał, że przeprosił już uczniów za swoją postawę. "Wyborcza" poprosiła natomiast o komentarz dolnośląskiego kuratora oświaty, który nie ustosunkował się do sprawy. Dyrektorka liceum odesłała dziennikarzy do ratusza, a tam z kolei skierowano ich z powrotem do kuratora. 

RadioZET.pl/wroclaw.wyborcza.pl

C