Wstrząs w kopani Bielszowice. Nie żyje górnik, 9 jest rannych [AKTUALIZACJA]

03.10.2019 18:20
Wstrząs
fot. MONKPRESS/East News

Tragiczny w skutkach wstrząs w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. Nie żyje jeden z górników, którego reanimowano jeszcze pod ziemią. Dziewięciu górników odniosło rany, w tym trzech poważne. Służby przetransportowały ich do szpitali.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Informację o śmierci jednego z górników podał tuż po godz. 18 PAP. Silny wstrząs w kopalni Bielszowice nastąpił dziś po południu. Pod ziemią przebywało kilkunastu górników, którzy w wyniku wstrząsu odnieśli rany. Jeden z nich był reanimowany pod ziemią. Niestety, bezskutecznie. Zmarły górnik miał 39 lat, pracował w kopalni jako elektryk. Jest 22. ofiarą śmiertelną w polskim górnictwie w tym roku.

Wstrząs w kopalni, podobnie jak śmierć górnika, potwierdziła Polska Grupa Górnicza. Dziewięciu górników odniosło obrażenia w postaci m.in. złamań i stłuczeń oraz uszkodzeń kręgosłupa

Zobacz także

Rannych górników wydobyto na powierzchnię, skąd przetransportowano ich do szpitali śmigłowcami LPR .

Do silnego wstrząsu doszło ok. tysiąc metrów pod ziemią. Jego energię - jak wynika z danych WUG - wstępnie oszacowano na ok. 3,05 w skali Richtera, co oznacza że wstrząs miał charakter wysokoenergetyczny.

RadioZET.pl/Tomasz Maszczyk