Druhowie tuszowali przypadki molestowania skautów. „Zawiedliśmy was”

Redakcja
05.10.2018 09:22
Australia. Druhowie tuszowali przypadki molestowania skautów
fot. Chinnapong/Shutterstock

Organizacja australijskich skautów przeprosiła za przypadki molestowania dzieci w ciągu wielu lat swego istnienia. „Zawiedliśmy was. Przepraszamy za ból, jaki spowodowaliśmy” – napisał szef skautów, Phil Harrison. Śledczy z Antypodów ujawnili ponad 8 tys. przypadków molestowania seksualnego w publicznych instytucjach i organizacjach wychowawczych oraz tych należących do Kościoła.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

„Przeprosiny są najszczersze i podyktowane sercem, które musi przyznać, że dla niektórych młodych ludzi lata skautingu to było negatywne doświadczenie. Jest nam z tego powodu niezwykle przykro” – podkreślił stojący na czele organizacji Phil Harrison.

W ruch australijskiego skautingu zaangażowanych jest 54 tys. dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia.

Zobacz także

Oficjalne przeprosiny kierownictwa organizacji skautów Australii wpisują się ogólnonarodową debatą po opublikowaniu w ubiegłego roku wyników pięcioletniego śledztwa w sprawie przestępstw seksualnych wobec nieletnich.

Śledczy prowadzący dochodzenie w tej sprawie na zlecenie rządu udokumentowali ponad 8000 przypadków molestowania seksualnego, które było szczególnie rozpowszechnione w instytucjach i organizacjach wychowawczych, zarówno kościelnych, jak i publicznych.

Z materiałów dotyczących pedofilii w Australii nie wynika, że tego typu przypadki miały miejsce na obozach czy biwakach australijskich skautów – zauważa Reuters. Zarazem agencja przypomina, że w 2013 r. za napastowanie dwóch chłopców został skazany szef organizacji skautowskiej Nowej Południowej Walii.

W opublikowanym w piątek oświadczeniu kierownictwo australijskiej organizacji skautowskiej zaznaczyło, że zamierza się dostosować do zaleceń końcowych zawartych w raporcie na temat molestowania nieletnich.

Zobacz także

Duchowni zasłaniają się tajemnicą spowiedzi

Reuters zaznacza, że rekomendacji nie zamierza respektować Kościół Rzymskokatolicki, dla którego tajemnica spowiedzi jest niepodważalna i nie ma mowy o jej łamaniu, by sygnalizować policji przypadki molestowania.

Władze stanu Adelajda wprowadziły nowe prawo, które ma obowiązywać od października.

Zgodnie z nim księża są obowiązani do zgłaszania dowodów na molestowanie, z jakimi zetkną się podczas Sakramentu Pokuty. Podobne rozwiązania prawne są planowane także w stanach Tasmania i Australijskie Terytorium Stołeczne. Budzi to opór hierarchii kościelnej.

Rząd Australii przygotował też stosowny schemat, według którego nieletnie ofiary molestowania seksualnego miałyby uzyskiwać odszkodowania. Nie może być ono niższe niż 106 tys. dolarów amerykańskich.

Agencja Reutera przyznaje, że australijski Kościół rzymsko-katolicki wypłacił ofiarom ponad 267 mln dolarów amerykańskich odszkodowań i skierował pod ich adresem słowa przeprosin.

W 2017 roku w Australii dobiegło końca pięcioletnie śledztwo w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci m.in. przez duchownych różnych wyznań.

Ustalono, że 7 proc. katolickich księży pracujących w Australii od 1950 do 2010 roku było oskarżanych o przestępstwa seksualne wobec dzieci. W ciągu 35 lat prawie 1100 osób złożyło skargi na Kościół anglikański w sprawach dotyczących tego rodzaju przestępstw.

Pod koniec października premier Scott Morrison zamierza złożyć oficjalne rządowe przeprosiny wobec nieletnich ofiar przestępstw seksualnych w Australii.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD