Hit ze straganów wycofany ze sprzedaży. Może zagrażać zdrowiu
Wyglądają jak niewinne, kolorowe zabawki, które aż proszą się o ściśnięcie. Wokół części popularnych „gniotków” pojawiły się jednak poważne pytania dotyczące ich bezpieczeństwa. Sprawa dotarła już do Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego część popularnych gniotków wzbudziła zastrzeżenia za granicą.
- Jak na doniesienia zareagowały polskie platformy sprzedażowe.
- Co w sprawie ustalił UOKiK i co powinni zrobić właściciele takich zabawek.
Popularne gniotki pod lupą. Zagraniczne ostrzeżenia dotarły do Polski
Squishy dumplings to niewielkie, miękkie zabawki przypominające kolorowe pierożki lub piłeczki. Niektóre modele zawierają wewnątrz kulki wodne.
W USA ze sprzedaży wycofano kilkanaście tysięcy określonych zabawek tego typu. Wcześniej podobne działania podjęto w Wielkiej Brytanii. W przypadku części produktów doszło do wybuchu pod wpływem temperatury, co powodowało oparzenia u użytkowników. Badania wykazały również obecność substancji budzących zastrzeżenia z punktu widzenia wymagań bezpieczeństwa.
Allegro usuwa produkty. Empik sprawdza oferty
Podobne produkty były dostępne także w Polsce. Jak informuje "Rzeczpospolita", Allegro zdecydowało o usunięciu ofert wskazanych modeli, między innymi Squishy Dumplings marki GIHNJSI oraz Rainbow Mystery Squishy Buns. Platforma powołała się na alerty amerykańskiej Consumer Product Safety Commission oraz brytyjskiego Office for Product Safety and Standards.
Allegro podkreśla, że akcja trwa nadal. Sprzedawcy mogą bowiem oferować te same produkty pod różnymi nazwami, co utrudnia ich automatyczne wykrywanie.
Sytuację analizuje również Empik. Firma poinformowała, że identyfikuje wskazane produkty dostępne na Empik.com i po zakończeniu weryfikacji podejmie odpowiednie działania.
Co mówi UOKiK?
Sprawę monitoruje także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK przekazał, że analizuje informacje dotyczące zabawek typu squishy oraz monitoruje internetowe platformy handlowe. Jednocześnie urząd wskazuje, że produkt zgłoszony przez brytyjski organ do europejskiego systemu Safety Gate, pod numerem SR/02073/26, nie został dotychczas stwierdzony na polskim rynku.
UOKiK nie ma również informacji o podobnych przypadkach „wybuchu gniotka” w Polsce lub innych państwach UE. Dotychczasowe skargi dotyczące tego typu produktów odnosiły się przede wszystkim do nieprzyjemnego zapachu.
Kto odpowiada za niebezpieczną zabawkę?
Jeżeli wadliwy produkt doprowadziłby do urazu, podstawowa odpowiedzialność może spoczywać na producencie. W określonych sytuacjach dotyczy ona również importera lub innych podmiotów uczestniczących w obrocie. W przypadku reklamacji konsument powinien natomiast w pierwszej kolejności zwrócić się do sprzedawcy, który sprzedał mu produkt. Sama platforma handlowa nie musi być bowiem sprzedawcą.
Bezpieczeństwo i trwałość są elementami zgodności towaru z umową. W zależności od sytuacji konsument może domagać się naprawy lub wymiany produktu, a w określonych przypadkach również obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy.
Jeżeli rodzic ma wątpliwości dotyczące konkretnego gniotka, warto przede wszystkim sprawdzić oznaczenia produktu i informacje o ewentualnych ostrzeżeniach. W przypadku podejrzenia zagrożenia należy przerwać używanie zabawki.
Quiz: Kultowe zabawki z lat 90. Gen Z nie ma szans
Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET