Zamknij

Brazylia: Radna i aktywistka Marielle Franco została zamordowana. Tysiące ludzi na ulicach

Redakcja
16.03.2018 20:51
Brazylia: Radna i aktywistka Marielle Franco została zamordowana. Tysiące ludzi na ulicach
fot. East News

Nie żyje brazylijska polityczka i działaczka społeczna Marielle Franco. Wiele wskazuje na zabójstwo. Tysiące ludzi protestowało na ulicach Rio de Janeiro i uczciło pamięć aktywistki. Franco była wyjątkowa postacią na brazylijskiej scenie politycznej. Otwarcie mówiło o swojej biseksualności i walczyła o prawa najbiedniejszych, niejednokrotnie krytykując działania policji. 

38-letniej Marielle Franco była socjolożką, feministką i działała na rzecz praw człowieka. Walczyła o prawa osób najbiedniejszych, społeczności LGBTQ. Od 2016 roku zasiadała w radzie miasta - jako jedyna czarnoskóra kobieta. 

Swoją aktywność polityczną poświęcała przede wszystkim najbiedniejszym. Sama wychowała się w słynących z biedy fawelach. Głośno protestowała przeciwko łamaniu praw najbiedniejszych, otwarcie krytykowała przemoc policji w stosunku do słabszych mieszkańców brazylijskich faweli. W fawelach mieszka prawie 1/4 brazylijskiej ludności.

Franco wskazywała też na brutalność policji i potrzebę zwalczania przemocy w stosunku do mniejszości seksualnych. 

Zginęła śmiercią tragiczną. W stronę jej samochodu oddano kilka strzałów. Zginęła od strzałów w głowę. Zmarł także jej kierowca, a rzecznik prasowy został ranny. 

Franco osierociła 19-letnią córkę. Miała też dziewczynę. 

Zrzut ekranu 2018-03-16 o 20.48.26

Śmierć aktywistki wstrząsnęła mieszkańcami Brazylii. Wielu z nich jest przekonanych, że zabójstwo Marielle Franco było zlecone. W całym kraju zorganizowano marsze pamięci i demonstracje, na których domagano się wyjaśnienia okoliczności śmierci. Tylko w samym Rio de Janeiro na proteście zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. 

Szef bezpieczeństwa publicznego w Rio Richard Nunes zapowiedział, że w tej sprawie zostanie przeprowadzone gruntowne śledztwo. 

RadioZET.pl/The Guardian/KM