`

Gryporona atakuje. "Przypadków będzie coraz więcej"

2 min. czytania
03.01.2022 19:11
Obserwuj nas na Google

– Będzie coraz więcej jednoczesnych zakażeń wirusem grypy i SARS-CoV-2 – przewiduje dr Karolina Krupa-Kotara z Katedry Epidemiologii i Biostatystyki Wydziału Zdrowia Publicznego w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Po Izraelu, który jako pierwszy poinformował o "bliźniaczym" zakażeniu, jednoczesne zakażenie wirusem grypy i SARS-CoV-2 stwierdzono w Hiszpanii.

fot. Eyepix/Sipa USA/East News/Zdjęcie ilustracyjne

Będzie coraz więcej jednoczesnych zakażeń wirusem grypy i SARS-CoV-2 – przewiduje dr Karolina Krupa-Kotara z Katedry Epidemiologii i Biostatystyki Wydziału Zdrowia Publicznego w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. W ostatnich dniach w Izraelu potwierdzono pierwszy przypadek  flurony (lub gryporony w spolszczonej wersji), czyli jednoczesnego zakażenia wirusem grypy i SARS-CoV-2.

Do podwójnego zakażenia doszło u kobiety, która nie była zaszczepiona przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 ani grypy. Kobieta niedawno urodziła dziecko, a jej stan określa się jako dobry, nie stwierdzono u niej poważniejszych objawów i niebawem zostanie wypisana do domu.

Redakcja poleca

"Gryporona" pojawiła się w Izraelu i Hiszpanii

– Podobnych przypadków jest zapewne więcej, nie zostały jednak dotychczas zdiagnozowane – uważa dr Krupa-Kotara. Przypomina, że zarówno zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2, jak i wirusem grypy daje podobne objawy – oba zakażają górne drogi oddechowe i powodują kłopoty z oddychaniem. 

Jedynym pewnym i wiarygodnym sposobem ich rozróżnienia są testy diagnostyczne, wszelkie inne przypuszczenia nie dadzą jednoznacznej odpowiedzi. – Warto zatem znać wszystkie ewentualne symptomy zakażenia nową mutacją koronawirusa, aby w sytuacji, gdy czujemy, że mogliśmy się nim zakazić, zgłosić się do lekarza POZ, który skieruje nas na test diagnostyczny, aby móc się izolować od kontaktów z ludźmi do czasu poznania wyniku – dodaje dr Karolina Krupa-Kotara. 

Flurona rozprzestrzenia się również w Hiszpanii. Tamtejsze media poinformowały, że pierwszy przypadek infekcji wirusem grypy i koronawirusem stwierdzono w Katalonii. “Bliźniaczych” zachorowań jest łącznie kilka, ale hiszpański resort zdrowia nie sprecyzował, ile dokładnie. 

W Polsce szczyt zachorowań na grypę przypada z reguły na luty i marzec. Największy niepokój budzi jednak obecnie wariant Omikron koronawirusa, który ma dużą zdolność zakażania. 

– Coraz powszechniej występuje w Europie, ale na tym obszarze wciąż dominującym wariantem jest delta. To budzi kolejne obawy badaczy, kiedy dwa warianty uznane przez WHO za najgroźniejsze spotkały się na jednym obszarze – wskazuje ekspertka.

RadioZET.pl/PAP - Anna Gumułka/Spanishnewstoday.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET