Wszedł na posesję i...przez 3 godziny lizał domofon. Szuka go policja
Do bardzo dziwnego incydentu doszło w mieście Salinas, w stanie Kalifornia. 33-letni mężczyzna wszedł na posesję i przez trzy godziny lizał dzwonek, znajdujący się przy drzwiach wejściowych. Wszystko udokumentowała zainstalowana przy domofonie kamera.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Dziwaczna sytuacja miała miejsce w sobotę nad ranem. Później, mężczyzna oddał mocz w ogrodzie sąsiadów.
20-latek przebrany za policjanta kradł i wyłudzał pieniądze. Jest w rękach policjiRodzina, do której należy dom w Salinas pogrążona była wówczas we śnie. Dopiero kiedy wstali, odkryli szokujący zapis na kamerze. Widać na nim, jak 33-latek przez trzy godziny oblizuje domofon.
Włamał się do sklepu i wypił zrabowany alkohol. Gdy znalazła go policja, miał...6 promiliMieszkańcy domu natychmiast zawiadomili policję. Funkcjonariusze szybko zidentyfikowali mężczyznę – okazał się nim 33-letni Roberto Daniel Arroyo, wcześniej już wielokrotnie karany za drobne przestępstwa.
Obecnie jest poszukiwany przez policję za kradzieże.
Państwo Dungan, którzy są właścicielami domu, komentowali później sprawę w mediach. Jak stwierdziła Sylvia Dungan, "to tylko pokazuje jak ważne jest, by mieć w domu zabezpieczenia”.
RadioZET/skynews.com/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET