PE chce zakazu „leczenia” homoseksualizmu. Przeciw m.in. europosłowie PO

Redakcja
02.03.2018 09:54
LGBT
fot. Facebook/KPH

Parlament Europejski przegłosował zakaz stosowania tzw. terapii konwersyjnej, czyli kontrowersyjnej metody „leczącej” osoby nieheteroseksualne. Przeciw temu zakazowi opowiedziało się 25 polskich deputowanych, w tym troje z PO.

Terapia konwersyjna (zwana niekiedy reparatywną) to kontrowersyjna pseudonauka zakładająca możliwość zmiany orientacji psychoseksualnej badanego z homoseksualnej lub biseksualnej na heteroseksualną. W jej ramach stosuje się m.in. elektrowstrząsy, lobotomię, terapię hormonalną, a nawet usuwanie niektórych narządów płciowych.

Terapię te stosował w latach 60. i 70. m.in. najsłynniejszy polski seksuolog Zbigniew-Lew Starowicz (za co później kilkukrotnie przepraszał). Od tej metody odcięło się już także Polskie Towarzystwo Seksuologiczne, nazywając ją szkodliwą i niezgodną ze współczesną wiedzą naukową.

25 polskich europosłów było przeciw — w tym troje z PO

W czwartek Parlament Europejski, posiłkując się raportem za rok 2016, debatował nad wprowadzeniem rezolucji wzywającej do zakazania stosowania terapii konwersyjnej. Dokument został przegłosowany stosunkiem 435 do 109 głosów. Niestety, przeciw zakazowi zagłosowało aż 25 polskich europarlamentarzystów.

To, że wśród nich znaleźli się deputowani z PiS oraz Janusz Korwin-Mikke, nikogo akurat nie dziwi. Jednak obecność w tym gronie przedstawicieli liberalnej (a przynajmniej w większości umiarkowanej w sprawach obyczajowych) Platformy Obywatelskiej — jak najbardziej. Byli to: Danuta Hubner, Marek Plura i Janusz Lewandowski.

Oprócz wyżej wymienionej trójki w ten sposób zagłosowali jeszcze: Ryszard Czarnecki, Anna Fotyga, Beata Gosiewska, Czesław Hoc, Robert Iwaszkiewicz, Marek Jurek, Jarosław Kalinowski, Sławomir Kłosowski, Janusz Korwin-Mikke, Zdzisław Krasnodębski, Urszula Krupa, Zbigniew Kuźmiuk, Ryszard Legutko, Stanisław Ożóg, Mirosław Piotrowski, Tomasz Poręba, Kazimierz Michał Ujazdowski, Jadwiga Wiśniewska, Jacek Saryusz-Wolski, Kosma Złotowski, Stanisław Żółtek.

Hubner przeprasza...nie po raz pierwszy

Co ciekawe, w piątek na swoim oficjalnym profil na Facebooku, Danuta Hubner opublikowała oświadczenie, w którym przeprosiła „z całego serca za zaistniałą pomyłkę”, która „zostanie dziś w Parlamencie skorygowana”.

„W związku z moim wczorajszym głosowaniem w Parlamencie Europejskim w sprawie tzw. terapii konwersyjnej, pragnę wyjaśnić, że było ono wynikiem pomyłki. Nie było moją intencją popieranie anachronicznej, medycznie zdyskredytowanej i po prostu nieludzkiej metody tzw. leczenia homoseksualizmu, który nie jest chorobą. Jest dla mnie jasne, że nie ma dla tej metody żadnego usprawiedliwienia. Wiem, jak ważna jest to sprawa dla wszystkich, którym drogie są prawa człowieka, w tym prawo do wolności ekspresji swojej orientacji seksualnej” — czytamy w poście.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy przypadek, gdy Hubner „myli się” w głosowaniu dot. spraw LGBT. W ubiegłym roku Europarlament głosował nad ochroną osób homo- i biseksualnych oraz transpłciowych. Wówczas europosłanka wstrzymała się od głosu, za co również potem przepraszała.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP