Putin straszy wojną nuklearną?

Redakcja
20.12.2018 12:38
Putin straszy wojną nuklearną?
fot. PAP/EPA

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas dorocznej konferencji prasowej zapowiedział wejście Rosji do „nowej ligi ekonomicznej” i wspomniał…  o możliwym zagrożeniu wojną nuklearną. Mówił o tym w kontekście zapowiadanego wycofania się USA z układu rozbrojeniowego INF.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Władimir Putin powiedział w czwartek, że „nie należy nie doceniać zagrożenia wojną nuklearną”. Dodał, że trudno przewidzieć konsekwencje wycofania się USA z układu rozbrojeniowego INF.

Taki krok USA zapowiedziały w październiku po tym, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump stwierdził, że Rosja „od lat narusza postanowienia traktatu”. Traktat mówi o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. Ostatecznie – na początku grudnia – Stany Zjednoczone dały Rosji 60 dni na powrót do przestrzegania zapisów układu INF.

Zobacz także

Na odpowiedź nie czekały długo. Dzień później Władimir Putin oświadczył, że USA nie przedstawiły dowodów na naruszenie traktatu przez Rosję i ostrzegł, że jeśli Waszyngton wycofa się z układu INF, to Moskwa „będzie reagować w należyty sposób”.

Układ INF podpisali w 1987 roku przywódcy USA i ówczesnego ZSRR – Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow. Traktat przewiduje nie tylko likwidację arsenałów broni pośredniego i średniego zasięgu, ale też zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania.

Putin o stosunkach z Ukrainą

Podczas dorocznej konferencji Władimir Putin mówił też o kwestii napięć między Rosją a Ukrainą po wydarzeniach w Cieśninie Kerczeńskiej. Po raz kolejny powtórzył, że zdaniem Kremla była to „prowokacja” strony ukraińskiej, a przyszłość aresztowanych przez Rosję marynarzy z Ukrainy wyjaśni postępowanie sądowe. Podkreślił, że trwa śledztwo w tej sprawie. Marynarze są oskarżeni o nielegalne przekroczenie granicy państwowej Rosji.

Zobacz także

Sprawa ta wpływa też na relacje Moskwa–Waszyngton.

W środę grupa około 40 amerykańskich senatorów obu partii wystąpiła z inicjatywą uchwalenia rezolucji wzywającej Donalda Trumpa do przeciwstawienia się rosyjskiej agresji na Morzu Czarnym.

„Zorganizowanie międzynarodowej operacji swobody żeglugi na Morzu Czarnym, by pomóc w zapewnieniu bezpiecznego przejścia na Morze Azowskie, w połączeniu z anulowaniem Nord Stream 2 jest dokładnie tego rodzaju odpowiedzią, jakiej potrzebuje Putin” – napisał na Twitterze republikański senator Ron Johnson.

Dzień wcześniej amerykańska Izba Reprezentantów przyjęła rezolucję, w której potępiła agresję Rosji wobec Ukrainy w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej i zaapelowała do prezydenta Trumpa i sojuszników USA o rozliczenie Moskwy za tę agresję.

Zobacz także

Po incydencie w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej Donald Trump odwołał planowane spotkanie z Władimirem Putinem, do którego miało dojść na marginesie szczytu G20 w Buenos Aires.

RadioZET.pl/PAP/JŚ