Francja, Niemcy i W. Brytania zażądały zwołania RB ONZ w sprawie ataku Turcji

09.10.2019 18:38
ONZ
fot. Shutterstock

Francja, Niemcy i W. Brytania zażądały zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu omówienia tureckiej ofensywy w Syrii - poinformowała w środę francuska minister ds. europejskich. Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się AFP, pilne posiedzenie RB odbędzie się w czwartek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Francja "zdecydowanie potępiła" operację Turcji w Syrii, a Niemcy wezwały do jej zakończenia. Z kolei szef NATO Jens Stoltenberg wezwał Turcję do powściągliwości.

Przemawiając na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych francuskiego parlamentu minister ds. europejskich Amelie de Montchalin powiedziała, że trzy kraje kończą prace nad wspólnym oświadczeniem, mającym na celu "zdecydowane potępienie" operacji Turcji na północnym-wschodzie Syrii.

Zobacz także

Zastrzegła, że w tej sprawie zostanie wydane osobne oświadczenie UE, którego jeszcze nie uzgodniono, gdyż niektóre kraje do niego nie przystąpiły.

Ze swej strony minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas powiedział, że operacja Turcji doprowadzi do jeszcze większej destabilizacji regionu i może wzmocnić Państwo Islamskie (IS). Wezwał Turcję do zakończenia ofensywy.

NATO: należy uniknąć kroków destabilizujących region

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział dziennikarzom w Rzymie, że Turcja ma "uzasadnione obawy dotyczące bezpieczeństwa", doświadczywszy "potwornych ataków terrorystycznych" i przyjąwszy tysiące uchodźców z Syrii.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował, że Ankara powiadomiła NATO o swoim ataku wcześniej tego dnia.

Zobacz także

Stoltenberg podkreślił, że "wszelkie działania, jakie (Turcja) może podjąć w północnej Syrii, muszą być proporcjonalne i wyważone". "Ważne jest, aby unikać kroków, które mogą dalej destabilizować region, eskalować napięcia i powodować więcej ludzkich cierpień" - dodał szef NATO po spotkaniu z premierem Włoch Giuseppe'em Conte.

Natomiast szef włoskiego rządu oświadczył, że operacja grozi destabilizacją regionu i cywilom.

RadioZET.pl/ PAP