Ważny dzień dla kredytobiorców. Kolejna podwyżka stóp procentowych?
Inflacja rośnie, co jest argumentem za dalszą podwyżką stóp procentowych. Z drugiej strony jednak gospodarka hamuje, co pozostawia Radzie Polityki Pieniężnej mniejsze pole do popisu. Jakiej decyzji mogą oczekiwać kredytobiorcy?
Inflacja stale rośnie, w lipcu przebiła próg 16 proc. Jednocześnie gospodarka hamuje, na co wskazują dane za II kwartał roku. Zdaniem ekonomistów jesteśmy już u progu stagflacji, czyli wejścia naszej gospodarki w stan wysokiej inflacji połączonej z widocznym spadkiem aktywności gospodarczej. Jak wobec takiego scenariusza zachowa się Rada Polityki Pieniężnej? Prognozy nie spodobają się kredytobiorcom.
Stopy procentowe we wrześniu 2022
Analitycy z mBanku napisali w komentarzu, że „RPP ma obecnie twardy orzech do zgryzienia”. Inflacja nie chce spaść, w przeciwieństwie do PKB. Co robić w takiej sytuacji? Zdaniem analityków dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej na niekorzyść kredytobiorców wydaje się jedynym wyjściem.
- RPP jest świadoma, że podwyżki wywołały już potężny efekt na rynkach kredytowych. Wchodzimy też w fazę spowolnienia i to jest fakt. Jego skala jest naszym zdaniem jeszcze niedoszacowana przez władze monetarne (a same wyniki za II kwartał potęgują to wrażenie), ale są i będą one już wrażliwe na koniunkturę. Obrazek inflacyjny sugeruje jednak, że przestrzeń do cięcia stóp w 2023 roku jest niewielka lub zerowa – skomentowali analitycy mBanku.
RPP: inflacja sięgnie 20 procent. „Oczekiwania na wypłaszczenie przedwczesne”
Ich zdaniem stopa referencyjna, która wynosi dziś 6,5 proc., nie powinna przekroczyć 7 proc. Analitycy z banku Pekao w najnowszym komentarzu zaznaczyli natomiast, że oczekują, iż na najbliższym posiedzeniu RPP podwyższy stopy procentowe o 25 pb. Wówczas stopa referencyjna sięgnęłaby 6,75 proc. Eksperci z PKO w podobnym tonie prognozują, że podwyżka stóp nie przekroczy 50 pb.
– Cykl się nie kończy, ale zmieni się jego tempo. Zgodnie z zapowiedziami władz monetarnych należy spodziewać się pierwszej od stycznia podwyżki o 25 punktów bazowych – stwierdził z kolei Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl. „Sam skok inflacji uzasadniałby podniesienie stóp procentowych w Polsce o minimum pół punktu procentowego. Jednak ponure perspektywy gospodarcze i widmo kryzysu energetycznego w Europie przemawiają za skromniejszym ruchem stóp” – czytamy w komentarzu eksperta z Cinckciarz.pl.
Choć prognozowane podwyżki z dużą dozą prawdopodobieństwa nie będą gwałtowne, to i tak dadzą się we znaki kredytobiorcom, którzy nie załapali się na wakacje kredytowe. Wraz ze wzrostem stopy referencyjnej rośnie WIBOR, od którego zależna jest wysokość rat kredytu.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET