Banki będą musiały zwrócić miliardy zł Polakom? Skutki wyroku TSUE

3 min. czytania
13.02.2025 13:47
Obserwuj nas na Google

- Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE ws. sankcji kredytu darmowego to przełomowe orzeczenie, otwiera drogę do tysięcy nowych pozwów przeciwko bankom i może oznaczać konieczność zwrotu miliardów złotych polskim kredytobiorcom - oceniła adwokat Karolina Pilawska. Osoby, które już spłaciły kredyty, będą mogły walczyć o odzyskanie przekazanych bankom odsetek.

pieniądze
fot. Bartlomiej Magierowski/East News
  • Wyrok TSUE w sprawie C-472/23 wzmacnia ochronę konsumentów na rynku kredytowym, umożliwiając dochodzenie roszczeń za nieprawidłowości w umowach
  • Banki mogą zostać pozbawione prawa do odsetek, jeśli nie dopełniły obowiązku informacyjnego wobec kredytobiorców, a sankcja kredytu darmowego może być stosowana w maksymalnym zakresie
  • Związek Banków Polskich (ZBP) krytycznie ocenia wyrok, twierdząc, że sankcja kredytu darmowego nie powinna być stosowana automatycznie

Darmowy kredyt za niedopełnienie obowiązku informacyjnego. Cios TSUE w banki

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-472/23, dotyczące sankcji kredytu darmowego, stanowi według ekspertów punkt zwrotny w kwestii ochrony praw konsumentów na rynku kredytowym. Sprawa, która trafiła do TSUE, została zainicjowana przez polski sąd, który zwrócił się z pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi kredytu konsumenckiego. U podstaw sporu leżało roszczenie spółki Lexitor, która nabyła prawa konsumenta do roszczeń wobec banku. Spółka twierdziła, że bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego, zawyżając RRSO i nieprecyzyjnie opisując zasady zmiany opłat. W związku z tym Lexitor domagał się od banku zwrotu kwoty odpowiadającej odsetkom i opłatom zapłaconym przez konsumenta.

Oglądaj

TSUE orzekł, że w przypadku niewykonania obowiązku informacyjnego bank może zostać pozbawiony prawa do odsetek. Trybunał podkreślił, że umowa kredytowa musi w sposób jasny i zrozumiały opisywać warunki zmiany opłat. Jeżeli umowa opiera się na wskaźnikach trudnych do zweryfikowania przez konsumenta, może to stanowić naruszenie obowiązku informacyjnego. Co więcej, TSUE stwierdził, że samo zawyżenie RRSO, wynikające z nieuczciwych warunków umowy, nie jest naruszeniem obowiązku informacyjnego, ale nieprecyzyjne określenie zasad zmiany opłat już tak. Trybunał zaznaczył również, że sankcja kredytu darmowego, czyli całkowite wyeliminowanie kosztów kredytu dla konsumenta, może być stosowana w maksymalnym zakresie, jeśli naruszenie praw konsumenta tego wymaga.

Adwokat Karolina Pilawska z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci w komentarzu dla PAP oceniła, że wyrok TSUE znacząco wzmacnia ochronę konsumentów na rynku kredytowym w Polsce. Według niej decyzja TSUE otwiera drogę do tysięcy nowych pozwów przeciwko bankom i może skutkować koniecznością zwrotu miliardów złotych kredytobiorcom. Pilawska podkreśliła, że konsumenci mają możliwość dochodzenia roszczeń związanych z nieprawidłowościami w umowach i odzyskania kosztów kredytu.

Redakcja poleca

- Jest tak wówczas, gdy przeciętny konsument nie może sprawdzić ani zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę, ani ich wpływu na te opłaty, nie będąc w ten sposób w stanie zrozumieć zakresu swojego zobowiązania. Zadaniem sądu krajowego jest ustalenie, czy jest tak w toczącym się przed nim sporze. TSUE orzekł, że nieprecyzyjne określenie zasad zmiany opłat w umowie kredytowej narusza prawo UE i wymogi Dyrektywy 2008/48/WE, która nakłada na banki obowiązek precyzyjnego informowania konsumentów o wszelkich opłatach i zasadach ich zmian – wyjaśniła Pilawska.

Sankcja darmowego kredytu. Związek Banków Polskich jest przeciw

W kontekście „darmowych kredytów” dla frankowiczów wyrok TSUE nie oznacza automatycznego zwolnienia z kosztów kredytu. Jak wyjaśnia Pilawska, sankcja kredytu darmowego może być zastosowana, gdy bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego, co oznacza, że konsument nie byłby zobowiązany do ponoszenia żadnych kosztów kredytowych. Orzeczenie TSUE otwiera furtkę do odzyskania zapłaconych odsetek, ale ostateczna decyzja w tej kwestii należy do sądu krajowego, który musi ustalić, czy w danej sprawie doszło do naruszenia obowiązków informacyjnych.

Redakcja poleca

Związek Banków Polskich (ZBP) w swoim komunikacie krytycznie odniósł się do wyroku TSUE. ZBP zaznaczył, że samo zawyżenie RRSO nie stanowi naruszenia obowiązku informacyjnego. Zdaniem ZBP, to sąd krajowy powinien ocenić, czy przeciętny konsument był w stanie ocenić zakres swojego zobowiązania na podstawie warunków umowy dotyczących zmiany opłat. ZBP podkreślił również, że sankcja kredytu darmowego nie może być stosowana automatycznie i powinna być adekwatna do wagi naruszeń.

W ocenie ZBP, sankcja kredytu darmowego może być uznana za nieproporcjonalną, jeśli naruszenie obowiązków informacyjnych nie miało wpływu na decyzję konsumenta o zawarciu umowy. Związek Banków Polskich uważa, że wyrok potwierdza konieczność zmiany przepisów o sankcji kredytu darmowego, które są instrumentalnie wykorzystywane przez „parakancelarie”, nakłaniające kredytobiorców do walki o odzyskanie części lub całości odsetek z przyznanych im kredytów.

Źródło: Radio ZET/TSUE/ZBP/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET