`

Dobra wiadomość dla kredytobiorców. Kolejny ważny wyrok TSUE

3 min. czytania
14.12.2023 10:03
Obserwuj nas na Google

Frankowicze mają już za sobą niejeden korzystny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 14 grudnia opublikowano kolejne orzeczenie, które może wyposażyć kredytobiorców w dodatkową broń w sporze z bankami.

Dobra wiadomość dla kredytobiorców. Kolejny ważny wyrok TSUE
fot. KAROL SEREWIS/East News

Frankowicze znów mają powody do zadowolenia. TSUE wydał kolejny wyrok, który w sporze na linii kredytobiorcy – banki daje przewagę frankowiczom. Rozpatrywana przez unijny sąd sprawa C-28/22 dotyczy pięciu pytań zadanych przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

TSUE rozwiewa kolejne wątpliwości ws. frankowiczów

- To trzecie bardzo dobre rozstrzygnięcie dla konsumentów w ciągu ostatnich 7 dni. Zaczynając od rozstrzygnięcia w sprawie C-140/22, przechodząc przez postanowienie w sprawie C-756/22, a kończąc właśnie na dzisiejszym w sprawie C-28/22. TSUE za każdym razem potwierdził swoją dotychczasową prokonsumencką linię orzeczniczą. Sprawa dzisiaj rozstrzygnięta tak naprawdę sprowadzała się do ustalenia terminów przedawnienia roszczeń banku względem klienta oraz czy bank może zastosować prawo zatrzymania świadczenia do czasu zaoferowania zwrotu kwoty wypłaconego kapitału przez konsumenta – skomentował adw. Andrzej Zarzecki z Kancelarii Prosperitas.

 

Redakcja poleca

Ekspert wyjaśnił, że TSUE w orzeczeniu rozwiał następujące wątpliwości:

  • Termin przedawnienia roszczeń banku względem klienta nie może rozpoczynać się od dnia, w którym umowa staje się nieważna, czyli następuje wcześniej niż wyrok sądu stwierdzający nieważność;
  • Bank nie może stosować prawa zatrzymania względem klienta, jeżeli będzie to powodować utratę odsetek za opóźnienie;
  • Bank nie powinien sam weryfikować, czy konsument zna skutki wysuwanych roszczeń.

 

Redakcja poleca

Andrzej Zarzecki wyjaśnił, że zarzut zatrzymania był uwzględniany przez wiele sądów, co nie powinno mieć miejsca. - Utrudniał on tylko i wyłącznie rozliczenie stron po unieważnieniu umowy, nadto nigdy nie powinien mieć on zastosowania w tego typu sprawach, gdyż umowa kredytu nie jest umową wzajemną – wyjaśnił.

- Mam nadzieję, że dzisiejsze rozstrzygnięcia przyspieszy procedowanie przez sądy powszechne spraw kredytów frankowych – podsumował ekspert.

Unijny trybunał miał odpowiedzieć na pytania dot. roszczeń banku o zwrot kapitału i terminu liczenia przedawnienia takich roszczeń. Drugie pytanie warszawskiego sądu dotyczyło ustalenia, czy bank powinien sam zweryfikować świadomość konsumenta co do nieważności umowy kredytowej. Pytania dotyczyły także tego, czy możliwa jest sytuacja, w której bieg terminu przedawnienia roszczeń konsumenta zaczyna się szybciej niż roszczeń przedsiębiorcy.

Co na to banki? ZBP: nasze roszczenia nie są przedawnione

„Trybunał ponownie nie wypowiedział się o początku biegu przedawnienia roszczeń banków. Zaznaczył jedynie, że nie może on biec od daty prawomocnego wyroku” – czytamy w komentarzu Związku Banków Polskich.

Jak zaznaczono, TSUE podkreślił, że termin przedawnienia musi być symetryczny dla obu stron. W związku z tym termin przedawnienia roszczeń klientów nie może rozpocząć się wcześniej niż termin banków.

Istotne jest, że TSUE potwierdził sankcję trwałej bezskuteczności. Oznacza to, że termin przedawnienia dla obu stron należy liczyć od złożenia przez klienta wyraźnego oświadczenia, że zna konsekwencje upadku umowy. Jest to zgodne z dotychczasowym orzecznictwem polskich sądów po uchwale 7 sędziów SN z 7 maja 2021 r. - ZBP

„TSUE nie zakwestionował co do zasady zarzutu zatrzymania. Zaznaczył jedynie, że podniesienie zarzutu zatrzymania nie wstrzymuje naliczania odsetek. Wszystko to świadczy o tym, że roszczenia banku i klienta nie powinny być traktowane jako przedawnione i muszą być rozliczone” – uznał ZBP.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET