`

Bankructwo handlowej potęgi. To dobiło działającego 355 lat giganta

3 min. czytania
05.05.2025 09:44
Obserwuj nas na Google

To koniec pewnej epoki. Hudson’s Bay Company – jedna z najstarszych firm świata i symbol narodowej dumy Kanady – ogłasza bankructwo. Po 355 latach istnienia znika nie tylko marka, ale także część tożsamości kraju. Co doprowadziło do tego dramatycznego zwrotu? I co dalej z pracownikami, wierzycielami i dziedzictwem firmy, która przetrwała wojny, recesje i rewolucje, ale poległa w czasach Amazona?

Hudson's Bay Company
fot. Flickr

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były przyczyny upadłości Hudson’s Bay Company po ponad trzech wiekach działalności?
  • Jakie skutki ekonomiczne i społeczne niesie za sobą zamknięcie HBC w Kanadzie?
  • Czy upadek HBC to tylko biznesowa porażka – czy raczej symbol końca pewnej ery?

Bankructwo handlowego kolosa Hudson's Bay Company 

Historia jednej z najdłużej funkcjonujących korporacji na świecie właśnie dobiega końca. Hudson’s Bay Company (HBC), założona w 1670 roku i przez ponad trzy wieki będąca nie tylko świadkiem, ale i współtwórcą historii Kanady, oficjalnie ogłosiła upadłość. Sąd w Ontario zatwierdził likwidację większości sklepów detalicznych spółki, co oznacza nie tylko  bankructwo działalności handlowej, ale i symboliczne zamknięcie ważnego rozdziału w dziejach Ameryki Północnej.

Początki Hudson’s Bay Company sięgają XVII wieku, gdy francuscy podróżnicy Pierre-Esprit Radisson i Médard des Groseilliers odkryli bogactwa dorzecza Zatoki Hudsona. Po odrzuceniu przez Francuzów, zwrócili się do Anglików – i tak w 1670 roku, z poparciem króla Karola II, powstała HBC, która otrzymała monopol na handel w ogromnym regionie zwanym Ziemią Ruperta.

Przez ponad 200 lat spółka pełniła rolę nie tylko handlową, ale i administracyjną – zarządzała terenami, utrzymywała garnizony i prowadziła wymianę z lokalnymi społecznościami. Po utracie monopolu w XIX wieku HBC przekształciła się w sieć domów towarowych, znanych jako „The Bay”.

W XX wieku firma rosła w siłę, a przejęcie Saks Fifth Avenue w 2013 roku miało umocnić jej pozycję na rynku luksusowym. Jednak rosnąca konkurencja i zmiany w handlu detalicznym zwiastowały trudne czasy.

Redakcja poleca

Lata upadku: od kryzysu do sądu

Na początku XXI wieku Hudson’s Bay Company zaczęło tracić grunt pod nogami. Szybki rozwój handlu elektronicznego sprawił, że tradycyjne sklepy detaliczne zaczęły notować spadki sprzedaży. Pomimo prób cyfrowej transformacji i fuzji (m.in. z Neiman Marcus i Bergdorf Goodman w ramach Saks Global), HBC nie zdołało nadążyć za rosnącą konkurencją online.

Pandemia COVID-19 dodatkowo przyspieszyła proces upadku. W 2024 roku firma zanotowała spadek przychodów z 1,65 mld dolarów do 1,1 mld dolarów, a sprzedaż internetowa zmniejszyła się o ponad 50%. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przed upadłością Hudson's Bay odnotowało stratę w wysokości niemal 330 mln dolarów i posiadało jedynie 3,3 mln dolarów w gotówce.

Zadłużenie przekroczyło 2 miliardy dolarów, z czego 950 mln dolarów przypadało na dostawców takich jak Ralph Lauren i Chanel. Dodatkowo firma była winna setki milionów dolarów z tytułu hipotek, umów leasingowych i niezapłaconych podatków.

Sąd zatwierdza likwidację

W marcu 2025 roku HBC złożyło wniosek o ochronę przed wierzycielami, co miało na celu uniknięcie natychmiastowej likwidacji. Sąd Najwyższy Ontario początkowo wezwał strony do negocjacji, jednak brak postępów doprowadził 21 marca do oficjalnej decyzji o rozpoczęciu procesu likwidacyjnego. Likwidacja potrwa do 15 czerwca i obejmie niemal wszystkie placówki – w całej Kanadzie pozostaną jedynie sześć działających sklepów, które również mogą zostać zamknięte, jeśli nie znajdzie się inwestor. Wyprzedaże likwidacyjne już się rozpoczęły, z rabatami sięgającymi 70% na odzież, biżuterię i meble.

Redakcja poleca

Masowe zwolnienia pracowników

Upadek Hudson’s Bay to nie tylko dramat symboliczny, ale także tragedia ekonomiczna. Ponad 9300 pracowników traci zatrudnienie. Mimo że fundusz emerytalny firmy jest w pełni zabezpieczony, zwolnieni pracownicy tracą bieżące dochody, świadczenia zdrowotne i ubezpieczenia, co będzie miało wpływ na tysiące rodzin. Ponadto ponad 1800 niezabezpieczonych wierzycieli – od lokalnych dostawców po klientów z kartami podarunkowymi – prawdopodobnie poniesie znaczne straty. Karty upominkowe będą honorowane tylko do 6 kwietnia.

Dziedzictwo i refleksja

Upadłość Hudson’s Bay Company to symboliczny koniec epoki. Firma, która przetrwała wojny, pandemie, utratę monopoli i zmiany geopolityczne, nie zdołała poradzić sobie z wyzwaniami cyfrowej rewolucji. Internet – niewidzialny, ale bezlitosny konkurent – okazał się ostatecznym rywalem, którego nawet 355 lat tradycji nie mogło pokonać.

Dla wielu Kanadyjczyków The Bay to nie tylko sklep – to instytucja, część narodowej tożsamości. Historia HBC zostanie na zawsze zapisana w dziejach Kanady, jako opowieść o imperium, które zbudowano na futrach, przekształcono w gigantyczną sieć detaliczną, i które ostatecznie przegrało walkę z czasem.

Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/The Conversation/Mundo Deportivo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET