`

Ceny paliw wystrzelą po decyzji Rosji? Niepokój przed 1 marca

2 min. czytania
27.02.2024 21:00
Obserwuj nas na Google

1 marca wejdzie w życie rosyjski zakaz eksportu benzyny. Czy to oznacza, że Polacy zapłacą więcej za paliwo w najbliższych miesiącach? Ekspert rozwiał obawy kierowców.

Stacja paliw
fot. NewsLubuski/East News

Rosyjski rząd ogłosił zakaz eksportu benzyny, który ma obowiązywać przez pół roku począwszy od 1 marca 2024 roku. Decyzja została zatwierdzona przez premiera Michaiła Miszustina. Jak podaje agencja Reutera, wstrzymanie sprzedaży paliwa na rynki zagraniczne ma ułatwić konserwację rafinerii i zaspokoić rosnący popyt konsumentów na rynku wewnętrznym.

Co z cenami paliw na polskich stacjach?

Jakub Bogucki, ekspert rynku paliw portalu e-petrol.pl, ocenił, że zakaz ten nie wpłynie na polski rynek benzyn i jej ceny. – Nie spodziewam się, żeby to wywołało szok w Polsce. Polska ze względu na unijne embargo nie importuje paliw z Rosji, nie jesteśmy też uzależnieni od importu benzyny w ogóle  – zauważył.

Redakcja poleca

Zwrócił też uwagę, że rosyjski zakaz eksportu benzyny nie jest szczelny, bo nie dotyczy krajów Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, więc stamtąd rosyjska benzyna może trafiać na globalny rynek - szczególnie do państw, które zmuszone są importować paliwa, ponieważ nie mają własnych rafinerii.

Bogucki dodał, że nie spodziewa się, by zaogniona sytuacja na Bliskim Wschodzie, w związku z konfliktem izraelsko-palestyńskim i atakami Huti na transporty ropy naftowej na Morzu Czerwonym, spotęgowała efekt rosyjskiego embarga na eksport benzyny. – To nie komplikuje wydobycia ropy na Bliskim Wschodzie, są natomiast problemy z jej transportem - wydłuża się droga do krajów docelowych, co wpływa na wzrost ceny frachtów. To jednak już zostało zdyskontowane w cenach paliw – stwierdził.

Rosja blokuje eksport benzyny. To już kolejny raz

Rosja już wcześniej wprowadziła podobne ograniczenia, które obowiązywały w okresie od września do listopada ubiegłego roku. Nie dotyczyły one czterech państw byłego ZSRR – Białorusi, Kazachstanu, Armenii i Kirgistanu.

Tym razem zakaz również nie obejmie tych krajów, zrzeszonych w kontrolowanej przez Moskwę Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, a także Mongolii, Uzbekistanu i dwóch wspieranych przez Rosję separatystycznych regionów Gruzji – Osetii Południowej i Abchazji.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET