`

Chcą skrócić pracę sklepów w soboty. Po tej godzinie ma być zamknięte

2 min. czytania
13.11.2024 15:43
Obserwuj nas na Google

Niedziele niehandlowe to jeszcze nic. Narodził się postulat skrócenia czasu pracy sklepów w soboty, a nawet w dni powszednie. Propozycje zmian mają na celu poprawę warunków pracy w handlu i sytuacji pracowników, którzy zyskaliby więcej czas dla rodzin.  

Zakupy w supermarkecie
fot. Hubert Hardy/REPORTER/EAST NEWS

Skrócenie czasu pracy w soboty i zakaz handlu w niedziele 

Partia Razem, wspierana przez związki zawodowe, zaproponowała wprowadzenie ograniczeń dotyczących godzin otwarcia sklepów w soboty, a także rozważa skrócenie godzin pracy w dni powszednie. Na ostatnim posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki Marcelina Zawisza z Partii Razem zaproponowała skrócenie godzin otwarcia dużych sklepów i marketów w soboty, co miałoby poprawić warunki pracy w sektorze handlu i zapewnić pracownikom dłuższy odpoczynek przed tygodniem pracy. 

Postulat skrócenia czasu pracy w soboty popiera NSZZ "Solidarność", która od początku zdecydowanie opowiada się utrzymaniem wolnych niedziel. Jak podkreślił Alfred Bujara, niedziela jest często jedynym dniem w tygodniu, kiedy pracownicy mogą spędzić czas z rodziną i zadbać o swoje potrzeby. Dodał, że problem szczególnie dotyka kobiet, których w handlu pracuje najwięcej. Zamknięte placówki oświatowe utrudniają im organizację opieki nad dziećmi w weekendy. 

Sklepy zamknięte wcześniej także w dni powszednie?

Podczas sejmowego posiedzenia Bujara zasugerował, że skrócenie czasu pracy sklepów powinno objąć nie tylko soboty, ale także dni powszednie. Obecnie wiele placówek handlowych działa do północy, co jego zdaniem jest przesadą. - Nie ma drugiego kraju, gdzie sklepy są otwarte do północy lub przez całą noc – podkreślił działacz NSZZ "Solidarność", postulując powrót do godzin sprzed pandemii, kiedy większość sklepów była czynna do godziny 21:00. Proponowane zmiany miałyby wprowadzić zamykanie sklepów w tygodniu o 21:00, a w soboty – już o 18:00 lub 19:00.

Ograniczenie handlu w soboty popiera Lewica i Partia Razem. Oba ugrupowania chcą też utrzymania niehandlowych niedziel, stojąc tym samym w opozycji do Polski 2050, która postuluje wprowadzenie dwóch niedziel handlowych w miesiącu. 

Pierwsze regulacje dotyczące zakazu handlu w niedziele weszły w życie w marcu 2018 roku. Początkowo ograniczenie dotyczyło wybranych dni, lecz od 2020 roku zakaz obowiązuje we wszystkie niedziele poza siedmioma wyjątkami w roku, takimi jak okres przedświąteczny. W 2024 roku Polacy mogli zrobić zakupy tylko w siedem niedziel. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET