Dają klientom 48 godzin i straszą brakiem dostępu do konta. Bank komentuje

2 min. czytania
04.07.2025 14:14
Obserwuj nas na Google

Niestety oszustwa internetowe stają się coraz powszechniejszym zagrożeniem w codziennym życiu. Bank PKO wydał komunikat, w którym odniósł się do e-maili, docierających do internautów w ostatnim czasie. Cyberprzestępcy podszywają się pod instytucję finansową. „Jeśli klikniesz w link, możesz stracić pieniądze i kontrolę nad kontem” – tłumaczy PKO.

PKO BP
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie techniki wyłudzania danych są najczęściej stosowane przez oszustów.
  • Co jest głównym celem phishingowych ataków na internautów.
  • Jakie działania powinny zaniepokoić klientów banku PKO.
  • Dlaczego PKO Bank Polski jest częstym celem cyberprzestępców.

To chcą zdobyć oszuści. Lepiej uważaj

Oszustwa internetowe stały się prawdziwą plagą współczesnego świata cyfrowego. Jedną z najczęściej wykorzystywanych metod wyłudzania danych jest phishing – technika ta polega na podszywaniu się pod zaufane instytucje: banki, firmy kurierskie, sieci handlowe lub osoby prywatne.

Celem oszustów jest zdobycie poufnych informacji o konkretnych internautach (imiona, nazwiska, adresy, numery PESEL), loginów i haseł do mediów społecznościowych, a przede wszystkim danych bankowych. Warto zaznaczyć, że wraz z rozwojem technologii cyberprzestępcy stosują coraz bardziej zaawansowane sposoby manipulacji. To sprawia, że nawet ostrożni internauci mogą paść ofiarą tego typu ataków. W dobie powszechnego dostępu do internetu każdy z nas narażony jest na to niebezpieczeństwo.

Redakcja poleca

Jesteś klientem banku PKO? Instytucja finansowa wydała komunikat

PKO Bank Polski to zdecydowanie najpopularniejszy i największy bank w Polsce. W I kwartale 2025 roku obsługiwał aż 9,49 mln kont ROR (rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy). Instytucja finansowa cieszy się dużym zaufaniem Polaków – nic dziwnego, że oszuści często wykorzystują jej wizerunek, by omamić swoje ofiary i skraść ich dane.

3 lipca (środa) Bank PKO wydał pilny komunikat. Informacja dotyczy fałszywych e-maili, które docierają w ostatnim czasie do internautów. „W polu adresu wiadomości znajduje się sfałszowany adres wskazujący na IPKO BANK.  Nie jesteśmy autorem tych wiadomości” – ostrzega instytucja finansowa, jednocześnie apelując do klientów o ostrożność.

Oszuści grożą internautom, że ci stracą dostęp do swojego konta, jeśli nie odnowią certyfikatu bezpieczeństwa powiązanego z kontem bankowości internetowej IPKO. Dają im na działanie 48 godzin i odsyłają do rzekomo bezpiecznego systemu online. To jednak pułapka. „W treści wiadomości znajduje się link do strony phishingowej. Nie klikaj w linki w tego rodzaju e-mailach. Jeśli klikniesz w link, możesz stracić pieniądze i kontrolę nad kontem” – zaznacza PKO.

Bank w komunikacie przypomina internautom, jakie kwestie powinny ich zaniepokoić.

Pamiętaj:

  • Nasze e-maile i SMS-y nie zawierają linków
  • Zanim zalogujesz się do serwisu, zawsze sprawdzaj dokładnie adres strony
  • Linki do fałszywych stron zamieszczane są także w reklamach w wyszukiwarce i wyglądają jak zwykłe wyniki wyszukiwania

Źródło: Radio ZET/PKO BP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET