"Gdy zasypiam, śni mi się jedzenie". 1,8 miliona Polaków żyje w skrajnej biedzie
Szlachetna Paczka opublikowała właśnie “Raport o biedzie. Na co nas nie stać?”. Badanie ujawniło porażające dane: w skrajnym ubóstwie wciąż żyje blisko 400 tys. dzieci i 300 tys. seniorów. W ciągu roku przybyło ich ponad 40 tys. “To twarze konkretnych ludzi i rodzin”.
Koszty życia cały czas rosną – w 2022 roku jedzenie podrożało o niemal 22 proc., opłaty za mieszkanie o ponad 20 proc. To dotyka nas wszystkich.
– Kupuję chleb i go mrożę. Wyciągam skibkę, gdy jestem naprawdę głodna. W końcu przychodzi taki dzień, że w portfelu zostaje złotówka, a do końca miesiąca jeszcze dwa tygodnie. Mówię sobie wtedy, że to tylko złotówka i aż złotówka – mówi Pani Maria.
Jeszcze kilka lat temu pani Maria i jej mąż żyli w miarę spokojnie. Wzięli niewielki kredyt, marzyli, że wyremontują dom, w którym będą mieszkać już do końca. Pan Ryszard zmarł nagle, a Pani Maria została z długami, niską emeryturą i słabym zdrowiem. Gdy z powodu inflacji raty kredytu drastycznie podskoczyły, okazało się, że z 1681 zł skromnej emerytury pani Marii zostaje na życie tylko 80 zł. To 2,60 zł dziennie, by coś zjeść, kupić leki, mydło czy pastę do zębów.
– Gdy zasypiam głodna, śni mi się jedzenie. Zwykłe świeże bułki, żółty ser, czasem drożdżówka. To nawet przyjemne sny. Koszmarem jest dla mnie prawdziwe życie – mówi pani Halina, której łączny przychód wynosi 475 zł miesięcznie. Wydatki na utrzymanie domu to 368 zł. Jeśli na życie zostanie jej 107 zł, mówi, że to całkiem znośny miesiąc.
W podobnej sytuacji są miliony Polaków. Dokładne liczby są druzgocące: według zebranych danych, 41 proc. gospodarstw domowych w Polsce nie zaspokaja podstawowych potrzeb społecznych i biologicznych. Wskaźnik ten wzrasta aż do 48 proc. w przypadku, gdy jeden z członków rodziny jest osobą z niepełnosprawnością.
W Polsce przybywa głodnych dzieci
W 2023 r. wciąż nie każdego rodzica stać na codzienny ciepły posiłek dla dziecka. W ciągu ostatniego roku radykalnie zwiększyła się liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie w naszym kraju.
– Życie w skrajnej biedzie to konieczność przeżycia za 753,92 zł dla gospodarstw jednoosobowych i 670,15 zł miesięcznie na członka rodziny w gospodarstwie wieloosobowym – dowiadujemy się z raportu Szlachetnej Paczki.
W praktyce oznacza to 20 złotych dziennie do wydania na całe gospodarstwo domowe. To życie w niedostatku na wielu płaszczyznach. W takich rodzinach nie ma mowy o wyjściu na lody z dzieckiem czy kupnie nowych ubrań. Rodzice nie mogą spełnić podstawowych potrzeb dzieci. Autorzy raportu piszą:
“Wyobraź sobie, że rano zjadłeś kromkę chleba z margaryną i popiłeś herbatą. 7 godzin spędzasz w szkole, uczysz się, masz w-f i sprawdzian z polskiego. Trzymasz się od innych z daleka, bo ssie Cię w żołądku na widok ich drugiego śniadania. Do domu idziesz wolno, nie za bardzo masz energię. Chłopaki wołają na piłkę, ale nie Ciebie. Wiedzą, że nigdy nie jesteś gotowy na dodatkowy wysiłek. Marzysz o kotlecie, był dziś na obiad w szkolnej stołówce, czułeś jego zapach. W domu czeka tylko pusta lodówka.”
Dziecko, które jest głodne, nie ma równych szans w szkole. Nie może zdobywać wiedzy tak jak rówieśnicy. Na starcie ma znacznie mniejsze szanse na zdobycie wykształcenia i dobre życie w przyszłości.
78 proc. Polaków oszczędza i stresuje się wydatkami
Rosnące ceny spowodowały, że pogorszyła się sytuacja wielu z nas. Według zebranych danych niemal 80 proc. Polaków oszczędza. Kupujemy mniej, porównujemy ceny w różnych miejscach. Tylko 22 proc. Polaków nie oszczędza i na co dzień nie przejmuje się cenami w sklepach. Prawie połowy społeczeństwa nie stać na zamówienie jedzenia w restauracji, aż 10 proc. nie może pozwolić sobie na zwykłe wyjście na lody. 3 proc. Polaków nie ma pieniędzy na podstawowe zakupy spożywcze.
Wykupienie leków na receptę stanowi problem nie do przeskoczenia dla 8 proc. ludzi, a 17 proc. z powodów finansowych nie wykupi okularów korekcyjnych. Prawie połowy Polaków nie stać na korzystanie z prywatnej opieki zdrowotnej. Tymczasem na niektóre wizyty u specjalistów na NFZ trzeba czekać nawet kilkanaście miesięcy.
Szlachetna Paczka to projekt społeczny Stowarzyszenia Wiosna, który dostarcza materialną pomoc oraz mentalne wsparcie dla najbardziej potrzebujących rodzin i osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Wolontariusze działają przez cały rok, jednak tuż przed Bożym Narodzeniem podczas tzw. weekendu cudów do osób wyłonionych przez wolontariuszy na podstawie wywiadu środowiskowego trafiają specjalne przesyłki.
- Likwidacja 800 plus dla „bogatych”? „Pokutuje spojrzenie, że powinno się zasłużyć biedą”
- Inflacja znaczy głód. Na jedzenie brakuje nawet zarabiającym minimalną
- „Paragony grozy” z wakacji i wysokie raty ich nie dotyczą. Muszą przeżyć za 600 zł na miesiąc
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET