Gigant wycofuje papierowe słomki i wraca do plastiku. "Nie ma to żadnego sensu"

2 min. czytania
30.08.2024 16:04
Obserwuj nas na Google

Znany producent soków pomarańczowych ma dość papierowych słomek i mimo zakazu będzie szukać sposobu, by wrócić do plastiku. Już podjęte zostały pierwsze kroki ku odejściu od papieru.

słomki plastikowe
fot. Shutterstock

Gigant chce powrotu do plastikowych słomek. "Nie ma to żadnego sensu"

Znany producent napojów, firma Capri Sun, zapowiada powrót do plastikowych słomek. Powodem tego są skargi klientów, których zdaniem te papierowe są niepraktyczne, bo szybko się namaczają i miękną. Z czasem po prostu nie nadają się do picia.

Redakcja poleca

Zgodnie z obecnymi unijnymi przepisami, plastikowe słomki są zakazane. Podobnie jak wiele innych plastikowych jednorazówek. Zgodnie z tzw. dyrektywą plastikową, która weszła w lipcu i wciąż wzbudza olbrzymie kontrowersje, zabronione są: patyczki higieniczne, sztućce, talerze, patyczki do balonów, pojemniki na napoje, mieszadełka do napojów, kubki oraz oczywiście słomki. Nic dziwnego, że ze zmiany nie jest zadowolony właśnie producent napojów.

Portal dlahandlu.pl cytuje słowa Rolanda Weeninga — dyrektora generalnego Capri-Sun — który nie kryje opinii, że papierowe słomki po prostu nie są dobrym rozwiązaniem. "Papierowa słomka ma dobre intencje, ale w naszym przypadku nie ma to żadnego sensu" — podsumował. Jak zauważył, sprzedaż nie kształtowała się zgodnie z oczekiwaniami.

Capri Sun wycofuje papierowe słomki

Z odejściem od papierowych słomek w Unii Europejskiej ze względu na obowiązujące przepisy będzie problem. Prawo tego zabrania, dlatego Capri Sun poszukuje alternatyw dla papieru. Jednak w Szwajcarii, która nie jest członkiem Unii, już podjęto pierwsze kroki w kierunku powrotu do plastiku (lu alternatywy).

Weening zaznacza, że jeżeli opakowanie soku wykonane byłoby z plastiku z recyklingu, to wtedy całość, wraz ze słomką, trafiłaby do żółtego pojemnika. To byłoby dla konsumenta duże ułatwienie. Niestety ta argumentacja w Unii Europejskiej będzie raczej niewystarczająca, szczególnie że jednym z problemów wcześniej było to, że słomki do recyklingu zwykle nie trafiały.

Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/biznes.interia.pl/

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET