Inflacja spada. GUS podał dane za kwiecień

3 min. czytania
28.04.2023 10:20
Obserwuj nas na Google

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2023 wzrosły rok do roku o 14,7  procent, a w porównaniu do marca 2023 były wyższe o 0,7 procent - podał Główny Urząd Statystyczny w tzw. szybkim szacunku. Od początku roku ceny wzrosły już łącznie o 5,5 procent.

paragon i pieniądze na tle zakupów
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Inflacja powoli odpuszcza, tempo wzrostu cen wciąż jest jednak ogromne. - Odczyt wypadł poniżej rynkowych prognoz po raz piąty w minionym półroczu. Trwa najbardziej gwałtowna faza dezinflacji, w której pierwsze skrzypce grają efekty bazy statystycznej związane z ubiegłorocznymi silnymi skokami cen po napaści Rosji na Ukrainę. Na koniec kwartału inflacja powinna wynosić nieco ponad 12 procent rok do roku, lecz w grudniu wciąż może być niebezpiecznie blisko wartości dwucyfrowych. Z tego względu nie widzimy przestrzeni do rozpoczęcia przez RPP w 2023 r. obniżek stóp procentowych z obecnego pułapu 6,75 procent - skomentował Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl. W marcu inflacja liczona rok do roku wyniosła 16,1 procent.

Inflacja w kwietniu. „Gwałtowana faza dezinflacji”

- Inflacja to wróg publiczny numer jeden. Ona niszczy gospodarkę i oszczędności, a to, co już „zjadła”, tego już nie odda. Zapomnieliśmy, że inflacja mierzona jest rok do roku, a przecież ceny rosły już w 2020 roku. Te 16,1 procent liczymy od już powiększonych cen. Gdybyśmy skumulowali te wzrosty, to łączna inflacja wyniosłaby dziś więcej niż 30 procent. Po wyborach w 2024 roku skumulowana inflacja może wynieść nawet 50 procent. Nasza inflacja to przypudrowany, zamrożony wskaźnik – tłumaczył dr Sławomir Dudek, szef Instytutu Finansów Publicznych, w podcaście „Biznes. Między wierszami”.

Oglądaj

- Presja inflacyjna pozostaje mocna, ceny od początku roku zdążyły się podnieść już o ponad 5,5 proc. W kwietniu wskaźnik CPI przybrał jednak wartość o 0,7 proc. wyższą niż w marcu, co oznacza że podniósł się znacznie słabiej niż miało to miejsce w pierwszym kwartale. Przyczynił się do tego słabszy niż poprzednie skok cen żywności, które wzrosły o 0,5 proc. m/m. W nadchodzących miesiącach, biorąc pod uwagę tendencje globalne, czy np. kształtowanie się cen nawozów, kategoria ta powinna przyczyniać się do wygasania inflacji. Podobnie jak w poprzednio, obniżyły się ceny paliw i energii dodał Bartosz Sawicki.

W kwietniu 2023 roku ceny paliw do prywatnych środków transportu wg szybkiego szacunku spadły w porównaniu do kwietnia 2022 r. o 0,1 procent, a w stosunku do marca 2023 r. obniżyły się o 1,2 procent - podał GUS. W skali roku podrożały nośniki energii - według szybkiego rachunku, płaciliśmy za nie drożej o 23,5 procent, niż w kwietniu 2022 roku. W stosunku do marca ceny w tej kategorii obniżyły się o 0,3 procent.

Redakcja poleca

Bezlitośnie rosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych. W ciągu roku na zakup produktów spożywczych podrożał o 19,7 procent. Drożej - o 0,5 procent - jest także w porównaniu do marca  2023 roku.

Polski Instytut Ekonomiczny podał, że inflacja pozostanie dwucyfrowa przez większą część roku. Analitycy PIE spodziewają się, że na koniec roku dalej będzie zbliżona do 9 procent. Spadek cen żywności i energii będzie znaczący, jednak ceny usług wciąż będą rosnąć w tempie przekraczającym 10 procent.

- Uważamy, że proces wyhamowania inflacji będzie długotrwały. Spodziewamy się, że w maju inflacja spadnie o kolejny punkt procentowy, ale ponownie głównie obniży się tempo wzrostu cen żywności - poinformowali specjaliści z PIE. Zwrócili uwagę, że tempo wzrostu cen w większość kategorii dóbr i usług, które tworzą inflację bazową, pozostaje na najwyższych poziomach od 2000 r., a perspektywy na wyraźną zmianę trendu są „nikłe”.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET