Kierowcy zapłacą więcej. Nadchodzą zmiany na stacjach

2 min. czytania
08.11.2024 18:00
Obserwuj nas na Google

Złe wieści dla kierowców - tankowanie samochodów stanie się droższe. Eksperci przewidują, że najbardziej w górę pójdą ceny oleju napędowego  i LPG. Czy lepiej się pospieszyć, żeby zapłacić mniej za paliwo?

tankowanie samochodu
fot. PAWEL KOZIOL / Agencja Wyborcza.pl

Ceny paliw wzrosną. Prognozy na listopad

Analitycy portalu e-petrol.pl prognozują wzrost cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego i LPG, w najbliższym czasie. Powodem wzrostów są rosnące ceny hurtowe paliw, obserwowane od początku listopada. Szczególnie wyraźne są podwyżki cen oleju napędowego i opałowego, które wzrosły odpowiednio o 1,94 proc. i 3,17 proc. w ciągu ostatniego tygodnia.

Oglądaj

W przypadku benzyny bezołowiowej 95, analitycy e-petrol.pl przewidują, że średnia cena ogólnopolska powinna ukształtować się w przedziale 5,94-6,06 zł/l. Natomiast diesel może kosztować 6,07-6,19 zł/l. Ceny autogazu również będą rosły i powinny kształtować się w przedziale 3,04-3,12 zł/l. Eksperci zaznaczają, że obecne ceny paliw na stacjach są niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Z kolei analitycy Reflexu prognozują wzrost cen oleju napędowego o około 5-10 gr/l, a benzyny o 3-5 gr/l w przyszłym tygodniu. Ich zdaniem, ceny na stacjach w długi weekend nie powinny ulec zmianie. Średnia cena benzyny bezołowiowej 95 na stacjach na dzień 7 listopada wyniosła 6,06 zł/l, oleju napędowego 6,11 zł/l, a autogazu 3,00 zł/l.

Redakcja poleca

Reflex wskazuje, że ceny hurtowe paliw wzrosły w I połowie tygodnia z powodu dużej zmienności na rynku ropy i rynku walutowym, mimo że na koniec tygodnia odnotowano obniżki. Benzyna bezołowiowa 95 jest droższa o ok. 6 gr/l netto, a olej napędowy o 9 gr/l w porównaniu do poprzedniego tygodnia.

Trump to droższe tankowanie? Świat reaguje na prezydenta USA

Analitycy obu portali zwracają uwagę na wpływ sytuacji na rynkach światowych na ceny paliw w Polsce. E-petrol.pl podkreśla wpływ wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych na rynek naftowy. Zwycięstwo Donalda Trumpa, który z jednej strony popiera zwiększenie krajowego wydobycia ropy, z drugiej strony może prowadzić do protekcjonistycznej polityki handlowej, co może negatywnie wpłynąć na globalny wzrost gospodarczy i zmniejszyć popyt na paliwa, budzi niepewność wśród inwestorów.

Redakcja poleca

Reflex z kolei odnotowuje wzrost zmienności na rynku ropy w mijającym tygodniu i wskazuje, że ceny grudniowej serii kontraktów na ropę Brent skonsolidowały się w rejonie 74-76 dol. za baryłkę.

Źródło: Radio ZET/Reflex/e-petrol.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET