`

Miliony złotych dla Mai Chwalińskiej. Tyle zarobi za awans do półfinału

2 min. czytania
03.06.2026 16:22
Obserwuj nas na Google

Maja Chwalińska odniosła spektakularny sukces na kortach Rolanda Garrosa, pokonując Rosjankę Annę Kalinską 7:6 (7-3), 6:3. Tym samym przeszła do półfinału turnieju. To nie tylko wielkie osiągnięcie sportowe, ale też niemałe pieniądze. Tyle Chwalińska zarobi na tym awansie.

Maja Chwalińska
fot. Rex Features

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką kwotę zarobiła Maja Chwalińska za awans do półfinału.
  • Co oznacza dla Chwalińskiej awans do czołowej trzydziestki rankingu WTA.
  • Które miejsca w rankingu WTA zajmowała Chwalińska przed i po French Open.
  • Dlaczego tegoroczny French Open jest przełomem finansowym dla Chwalińskiej.

Maja Chwalińska w półfinale French Open. Tyle zarobi za awans

Maja Chwalińska sprawiła kolejną sensację na kortach Rolanda Garrosa. Polska tenisistka pokonała Rosjankę Annę Kalinską 7:6 (3), 6:3 i awansowała do półfinału wielkoszlemowego French Open. Tym samym nie tylko osiągnęła największy sukces w karierze, ale zapewniła sobie również gigantyczną premię finansową.

Redakcja poleca

Awans do półfinału oznacza dla Polki gwarantowaną nagrodę w wysokości 750 tys. euro. Przy obecnym kursie walut daje to około 3,2 mln zł. Organizatorzy tegorocznego Roland Garros przeznaczyli na nagrody rekordową pulę 61,7 mln euro.

Jednak ta nagroda to jednocześnie przepustka do walki o wyższe pozycje i nagrodę finałową. Jeśli Chwalińska awansuje do finału, jej premia wzrośnie do 1,4 mln euro. Triumfatorka turnieju otrzyma natomiast 2,8 mln euro, czyli blisko 12 mln zł.

Quiz: Dopasuj specjalność do kraju. 11 pytań z eksportu

1/11 Motoryzacja:

Największy sukces w karierze

Dla Chwalińskiej to pierwszy w karierze półfinał turnieju wielkoszlemowego. Co ważne, nie dostała się do turnieju głównego automatycznie. Musiała najpierw przejść przez kwalifikacje. Mimo to dotarła aż do półfinału, co zdarza się niezwykle rzadko. Dzięki znakomitej postawie w Paryżu zapewniła sobie również awans do czołowej trzydziestki rankingu WTA. Jeszcze przed rozpoczęciem French Open zajmowała 114. miejsce w rankingu WTA. Dziś jest jedną z największych niespodzianek tegorocznej edycji paryskiego turnieju.

Redakcja poleca

Według agencji Reuters już sama nagroda za półfinał jest wyższa niż łączne zarobki Chwalińskiej z całej dotychczasowej kariery. Dla polskiej tenisistki tegoroczny French Open jest więc nie tylko sportowym przełomem, ale również finansowym skokiem o kilka poziomów.

Pochodząca z Dąbrowy Górniczej 24-latka dopiero po raz trzeci występuje w zasadniczej części wielkoszlemowego turnieju. W 2022 roku była w 2. rundzie Wimbledonu, a w 2025 przegrała pierwszy mecz w Australian Open.

Źródło: Radio ZET/reuters.com/atptour.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET