`

„Odpolitycznienie decyzji dotyczących wynagrodzeń”. Będą nowe przepisy?

2 min. czytania
12.07.2024 11:28
Obserwuj nas na Google

ZNP chce jak najszybszego podjęcia prac nad powiązaniem wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, co ma pozwolić na odpolitycznienie decyzji dotyczących wynagrodzeń nauczycieli. Postulat znalazł się w przesłanym MEN katalogu spraw wymagających pilnego uregulowania.

pieniądze w ręku
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Wynagrodzenia nauczycieli wyznaczane w inny sposób?

Związek Nauczycielstwa Polskiego poinformował, że przesłał do Ministerstwa Edukacji Narodowej „katalog spraw wymagających pilnego uregulowania oraz konkretne propozycje rozwiązań w zakresie wynagrodzeń nauczycieli”. Podkreślono, że jest to odpowiedź na ustalenia grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli z 26 czerwca 2024 roku działającej w ramach Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli.

Grupa robocza ds. wynagrodzeń nauczycieli działa w ramach powołanego przez ministrę edukacji Barbarę Nowacką Zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli. W skład zespołu wchodzą przedstawiciele rządu, w tym kierownictwa MEN, związków zawodowych zrzeszających nauczycieli i pracowników oświaty, samorządów oraz Instytutu Badań Edukacyjnych. Zadaniem zespołu jest przygotowanie propozycji rozwiązań systemowych.

Oglądaj

ZNP domaga się „jak najszybszego podjęcia prac nad Inicjatywą Obywatelską ZNP >>Godne płace i wysoki prestiż nauczyciela<< dotyczącą powiązania wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce”. Wyjaśniono, że „pozwoli to na odpolitycznienie decyzji dotyczących wynagrodzeń nauczycieli”.

Związkowcy chcą też podwyższenia wynagrodzeń nauczycieli w 2025 roku co najmniej o 15 procent i wzrostu wynagrodzenia od września 2024 roku nauczycieli mianowanych z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym.

Redakcja poleca

Kolejny postulat to „uregulowanie warunków pracy nauczycieli, które z roku na rok ulegają pogorszeniu”. ZNP argumentuje, że do przedszkoli i szkół wkracza niż demograficzny, ale zwiększa się liczba dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego i liczba dzieci z opiniami PPP (Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna), a z uwagi na uczniów z Ukrainy zwiększa się też limit uczniów w oddziałach.

Związkowcy wskazali, że „praca w takim oddziale jest wyczerpująca, nie są to ani właściwe warunki pracy nauczycieli, ani właściwe warunki nauki uczniów, niemożliwa jest indywidualizacja nauczania, a tym bardziej praca wychowawcza” i zwrócili uwagę na „pilną potrzebę” rozwiązania tego problemu. „Dodatek za trudne i uciążliwe warunki pracy powinien być przyznawany nauczycielom pracującym w określonych warunkach, bez względu na rodzaj placówki, w której są zatrudnieni” - zaznaczyli.

Źródło: Radio ZET/ZNP/MEN/PAP

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET