PKP Cargo w coraz głębszym kryzysie. Szykują się następne zwolnienia grupowe
PKP Cargotabor, spółka zależna największego kolejowego przewoźnika towarowego w Polsce, stanęła w obliczu dramatycznych zmian. Decyzja o zwolnieniach grupowych, wnioski o upadłość i postępowanie sanacyjne rysują ponury obraz przyszłości spółki.
PKP Cargotabor szykuje się do zwolnień
Zarząd PKP Cargotabor ogłosił rozpoczęcie konsultacji z zakładowymi organizacjami związkowymi w sprawie zwolnień grupowych. Powodem jest trudna sytuacja finansową spółki. Decyzję tę podjęto w kontekście wstrzymania zleceń napraw taboru oraz zaległości płatniczych ze strony PKP Cargo.
W związku z tym PKP Cargotabor złożył wnioski o otwarcie postępowania sanacyjnego i ogłoszenie upadłości. Zwolnienia będą realizowane zgodnie z ustawą o szczególnych zasadach rozwiązywania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Szczegóły dotyczące skali i terminu zwolnień zostaną podane po konsultacjach związkowych.
Problemy PKP Cargo
W międzyczasie Sąd Rejonowy w Warszawie zabezpieczył majątek PKP Cargotabor, wyznaczając tymczasowego nadzorcę sądowego. PKP Cargotabor, zajmujący się naprawą i modernizacją taboru kolejowego, działa w 15 zakładach w Polsce i jest spółką zależną PKP Cargo. 27 lipca PKP Cargotabor złożył wnioski o postępowanie sanacyjne i upadłość, co było konsekwencją wcześniejszego wniosku PKP Cargo o sanację z powodu zaległości finansowych.
PKP Cargo, największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce, również planuje zwolnienia grupowe obejmujące do 30 proc. pracowników, aby przywrócić płynność finansową i konkurencyjność spółki. Zadłużenie PKP Cargo wynosi obecnie 5,2 mld zł. Postępowanie sanacyjne ma na celu ochronę przed egzekucjami i umożliwienie restrukturyzacji przedsiębiorstwa.
Źródło: RadioZET.pl/PKP Cargo/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET