`

„Niepokojąca” decyzja rządu. „Uderzy w osoby najbardziej potrzebujące”

3 min. czytania
13.03.2024 17:23
Obserwuj nas na Google

Skokowy wzrost cen żywności, wywołany przez decyzję Ministerstwa Finansów o nieprzedłużaniu okresowego obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze, uderzy przede wszystkim w osoby najbardziej potrzebujące opieki i ochrony państwa – zaalarmowała Federacja Polskich Banków Żywności. Organizacja poinformowała, że zakończenie działania tarczy antyinflacyjnej przyjęła „z niepokojem”.

Donald Tusk
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

VAT 5 procent na podstawowe produkty żywnościowe zacznie znowu obowiązywać od 1 kwietnia 2024 roku. Wpływy do budżetu wzrosną z tego powodu o około 1 miliard złotych miesięcznie – wyliczyliśmy, o ile więcej będą płacić za zakupy spożywcze single i rodziny z różną liczbą dzieci. Zerową stawką objęte były owoce, warzywa, mięso, nabiał i produkty ze zbóż, a więc artykuły, które znajdują się w każdym koszyku zakupowym. Podwyżka stawki VAT dotknie więc wszystkich bez wyjątku.

Podwyżka VAT na żywność. „Apelujemy o podjęcie działań osłonowych.

W opinii Federacji Polskich Banków Żywności na koszty żywności należy spojrzeć w szerszej perspektywie. Przez ostatnie ponad 2 lata koszty życia i zakupu żywności dynamicznie wzrosły, co odczuli wszyscy w Polsce. W 2022 roku, według danych GUS, aż o 2,6 pocent spadł miesięczny dochód rozporządzalny na osobę w gospodarstwach domowych. Polacy mają mniej pieniędzy i już ponad 26 procent swojego miesięcznego budżetu przeznaczają na żywność i napoje bezalkoholowe. W obliczu kolejnego, nieuchronnego skoku cen żywności jej zakup będzie pochłaniał jeszcze więcej naszych środków. „A są w Polsce ludzie, których na żywność nie stać już teraz” – zaalarmowała Federacja.

Oglądaj

W październiku 2023 roku Federacja Polskich Banków Żywności opublikowała raport „Niedożywienie i głód w Polsce”. Przeprowadziliśmy rozmowy z osobami, które korzystają z bezpłatnej żywności otrzymywanej od organizacji charytatywnych i spytaliśmy o ich sytuację. Osiem na dziesięć badanych osób przyznało, że w ciągu ostatniego roku zdarzyło im się odczuwać głód, a 76 procent podkreśliło, że w tym okresie ich sytuacja ekonomiczna pogorszyła się. Przez inflację sześć na dziesięć z nich musiało pożyczyć pieniądze, żeby samodzielnie kupić jedzenie. Tylko co czwarta osoba mogła sobie codziennie pozwolić na zjedzenie ciepłego posiłku do syta.

Według danych Poverty Watch 2023 w 2022 roku ok. 1,8 mln Polaków żyło w skrajnym ubóstwie, w tym 396 000 dzieci i 287 000 seniorów. Jak podawał GUS w informacji dotyczącej ubóstwa w Polsce „w 2022 roku zasięgi ubóstwa ekonomicznego w gospodarstwach domowych ogółem w Polsce pozostały na podobnym poziomie jak w 2021 roku, choć przeciętna sytuacja materialna gospodarstw domowych realnie pogorszyła się, m.in. z powodu wysokiej inflacji”. Pięcioprocentowa podwyżka cen żywności sprawi, że wiele z nich będzie musiało zrezygnować z części kupowanej żywności – zauważyła Federacja Polskich Banków Żywności.

Redakcja poleca

„Federacja Polskich Banków Żywności, wykazując zrozumienie dla zawiłości decyzji makroekonomicznych, apeluje o podjęcie działań, mających na uwadze troskę o sytuację osób potrzebujących w Polsce. Te działania mogą przyjąć formę działań osłonowych, skierowanych do osób najuboższych, podniesienia progów dochodowych uprawniających do uzyskania pomocy żywnościowej oraz wzmocnienia trzeciego sektora, świadczącego pomoc żywnościową, poprzez nowelizację np. Ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności” – poinformowała Federacja.

„Osoby ubogie, potrzebujące i w kryzysie często nie mają siły, aby głośno wyrażać swój sprzeciw. Bardziej od polityki zajmują ich codzienne troski i dylematy dotyczące zakupu żywności, leków bądź opłacenia rachunków. Federacja Polskich Banków Żywności chciała zabrać głos w ich imieniu i zaapelować o solidarną politykę socjalną” dodała organizacja.

Źródło: Radio ZET/Federacja Polskich Banków Żywności

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET