`

Podział przy wypłacie 800 plus? "My się na to nie godzimy”

2 min. czytania
02.11.2023 13:08
Obserwuj nas na Google

800 plus tylko dla pracujących, a pozostałym po 500 złotych? Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg w rozmowie z PAP mówiła o rzekomych zagrożeniach związanych z przejęciem władzy przez dzisiejszą opozycję. Członkowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi zapewnili jednak jednogłośnie: planów cięć wydatków socjalnych nie ma.

Podział przy wypłacie 800 plus? "My się na to nie godzimy”
fot. NewsLubuski/East News

500 plus stało się przedmiotem licznych sugestii, jakoby nowy, złożony z przedstawicieli dzisiejszej opozycji rząd, chciał ograniczyć świadczenia. Taką wizję przedstawiła m.in. minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg w rozmowie z PAP.

800 plus tylko dla pracujących? Minister o możliwych scenariuszach

Szefowa resortu została zapytana przez PAP o dalsze losy 500 plus, które od 1 stycznia ma wzrosnąć do kwoty 800 zł. Pozostałe warunki przyznawania świadczenia nie zmienią się: pieniądze nadal wypłacać będzie ZUS, a środki trafią do rodziców bez względu na ich dochód czy status.

Redakcja poleca

Marlena Maląg przyznała, że obecnie nie wiadomo, czy "rządy w Polsce przejmie opozycja liberalno-lewicowa, a tym samym diametralnie zmieni się nastawienie do sytuacji polskich rodzin". W tym kontekście wskazała, że "ugrupowania, które chcą przejąć władzę, bardzo się między sobą różnią: i podejściem do świadczeń, bezpośredniego wsparcia rodzin, czy 800 plus, 13. i 14. emerytury".

- Niektórzy politycy, między innymi Trzeciej Drogi, zastanawiają się, czy przyznawać 800 plus czy 500 plus lub 800 plus tylko dla tych dzieci, których rodzice pracują - czyli tutaj miałby być dokonany jakiś podział - dodała Maląg.

PiS "straszy" likwidacją 800 plus. Sprawdziliśmy, kto ma takie zamiary

- My się na to nie godzimy, bo przede wszystkim programy społeczne, a właściwie dzisiaj można powiedzieć, że to są programy społeczno-gospodarcze, zmieniły oblicze polskich rodzin - zaznaczyła.

Przedstawicielki KO, Lewicy i Trzeciej Drogi zaprzeczyły sugestiom Marleny Maląg ws. 800 plus.

 

Redakcja poleca

Magdalena Biejat z Lewicy zapewniła, że nie będzie kryterium dochodowego przy 800 plus. - To jest rozwiązanie stosowane na Zachodzie, takie powszechne świadczenia na dzieci po prostu działają. Jest to też po prostu znacznie tańsze w obsłudze, niż rozliczanie i sprawdzanie kryteriów - oceniła.

- Jeżeli będziemy mieli bardziej stabilne warunki w zakresie bezpieczeństwa ekonomicznego, dostępne mieszkania, wsparcie rodziców w łączeniu obowiązków wynikających z życia zawodowego z życiem rodzinnym, lepszą edukację i lepszą szkołę bez zadań domowych, to na pewno będą to zachęty do tego, aby zakładać i powiększać rodziny - dodała wiceszefowa Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska.

Senatorka Magdalena Kochan przypomniała z kolei, że Koalicja Obywatelska już zapowiedziała rozszerzenie 800 plus m.in. o babciowe, czyli 1500 zł dla matek, które wrócą z urlopu macierzyńskiego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET