Polska rozpoczyna poszukiwania surowców krytycznych. „To przełomowy moment”
Polska ziemia może skrywać miliony ton cennych surowców i złóż. Wreszcie ruszamy na poszukiwania. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało o przyjęciu przez Radę Ministrów „Krajowego Programu Poszukiwań Surowców Krytycznych”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie surowce znalazły się na liście poszukiwanych.
- Ile pieniędzy rząd przeznaczy na badania i poszukiwania.
- Jakie znaczenie mają krajowe złoża dla polskiej gospodarki.
Rusza Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych
Polska rozpoczyna przełomowy program poszukiwania w Polsce źródeł surowców krytycznych. Na posiedzeniu 2 września 2026 roku Rada Ministrów przyjęła „Krajowy Program Poszukiwań Surowców Krytycznych” (KPPSK) przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
To wieloletni program, którego celem jest graniczenie zależności surowcowej od państw trzecich, zwiększenie samowystarczalności i zmniejszenie ryzyka przerwania łańcuchów dostaw surowców. Ma także wspierać rozwój strategicznych sektorów gospodarki Polski i UE oraz poprawić zabezpieczenie dostaw surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej, cyfrowej i przemysłu obronnego. Państwa UE mają obowiązek przyjęcia i zrealizowania takich programów w związku z Rozporządzeniem Critical Raw Materials Act (CRMA).
Jak mówi szefowa resortu klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, to przełomowy moment. – Rozpoczynamy w Polsce program poszukiwania surowców krytycznych, potrzebnych m.in. do produkcji baterii, elektroniki, samochodów elektrycznych, urządzeń wykorzystywanych w energetyce odnawialnej, sprzętu medycznego czy nowoczesnego uzbrojenia. Rząd przyjął właśnie uchwałę w sprawie ustanowienia "Krajowego Programu Poszukiwań Surowców Krytycznych”, który przygotowaliśmy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Będziemy mieli lepiej rozpoznaną bazę zasobową do produkcji surowców krytycznych, co zwiększy nasze bezpieczeństwo i może ograniczyć naszą zależność od importu surowców ważnych dla gospodarki, szczególnie tych, które wykorzystywane są w innowacyjnych technologiach – wskazała.
Jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, podstawą programu są dane zgromadzone przez Państwowy Instytut Geologiczny. Teraz zostaną one uzupełnione o kolejne badania. W planach są m.in. szczegółowe mapowanie, analizy geochemiczne i badania geofizyczne, a także odwierty.
Polska ziemia może skrywać miliony ton cennych surowców
KPPSK wyróżnia trzy kategorie priorytetów poszukiwań złóż kopalin:
- Grupa I – wysoki priorytet: poszukiwania nowych źródeł rud miedzi, a także źródeł platynowców, grafitu, barytu, fluorytu, helu i surowców skaleniowych;
- Grupa II – średni priorytet: poszukiwania źródeł rud wolframu, tytanu i wanadu, arsenu, bizmutu, krzemu metalicznego, fosforytów, strontu oraz nowych źródeł węgla koksowego;
- Grupa III – niski priorytet: poszukiwania złóż kopalin będących źródłem metali ziem rzadkich, galu, germanu, litu, hafnu, boru, antymonu i skandu, w przypadku których perspektywy udokumentowania złóż są ograniczone.
Wykonawcą Programu będzie Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy pełniący zadania państwowej służby geologicznej. Będzie nadzorowany przez ministra właściwego do spraw środowiska działającego przy pomocy Głównego Geologa Kraju. Program będzie finansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu priorytetowego "Poznanie budowy geologicznej na rzecz kraju". Łączny koszt KPPSK ustalony na lata 2026-2033 (8 lat) wyniesie 185,698 mln zł.
Program będzie realizowany z wykorzystaniem zaplecza naukowego i technicznego państwowej służby geologicznej. Całe przedsięwzięcie ma charakter techniczno-analityczny, skupiający się na badaniach geologicznych (kartografia, badania geofizyczne, geochemiczne, wiertnicze). Nie wprowadza bezpośrednich regulacji prawnych ani obowiązków dla obywateli czy przedsiębiorców. Program został opracowany na podstawie dotychczas zgromadzonych danych geologicznych, interpretacji naukowych i analiz ekspertów. Program jest zgodny z zapisami obowiązującej średniookresowej strategii rozwoju kraju.
Skala potencjalnych poszukiwań jest ogromna. Tylko wśród surowców zakwalifikowanych do pierwszej, najwyższej grupy priorytetowej Polska ma już udokumentowane miliardy ton zasobów. Same rudy miedzi i srebra to ponad 3,5 mld ton, a do tego dochodzą m.in. 139 mln ton surowców skaleniowych, 5,67 mln ton barytu i 0,54 mln ton fluorytu. Łącznie te cztery kopaliny dają około 3,7 mld ton udokumentowanych zasobów. A teraz państwo chce sprawdzić, co jeszcze może znajdować się pod ziemią.
Źródło: Radio ZET/Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET